Posłowie PiS: Trudna sytuacja budżetu państwa dotyka obywateli
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości mówią, że Polacy cierpią z powodu trudnej sytuacji budżetu państwa, spowodowanej przez rządzących. Przypominają, że jedną z pierwszych decyzji oszczędnościowych tego rządu było ograniczenie czternastej emerytury, a kolejna jest związana z niższą waloryzacją świadczeń.
Poseł Zbigniew Kuźmiuk przypomniał, że w związku z obniżką czternastej emerytury o blisko 900 zł ponad milion emerytów nie otrzymało tego świadczenia. Polityk PiS-u zauważył jednocześnie, że minister finansów coraz bardziej przyznaje się do dramatycznej sytuacji budżetowej państwa i mówi, że tegorocznym budżecie zabraknie 41 mld dochodów.
💬 Poseł PiS @ZbigniewKuzmiuk: Mamy coraz trudniejszą sytuację budżetu państwa, która w oczywisty sposób przekłada się na coraz trudniejszą sytuację materialną Polaków. Jedną z pierwszych oszczędnościowych decyzji tego rządu, mimo tego, że była zapowiedź, że „nic co dane, nie… pic.twitter.com/HCZ9c9XZ1l
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) October 17, 2024
Zbigniew Kuźmiuk dodał, że najprawdopodobniej jeszcze w tym roku przełoży się to na ograniczenie wydatków i pogorszy się pozycja wyjściowa dla budżetu na rok 2025.
– Emeryci otrzymali bardzo wyraźny sygnał. Waloryzacja świadczeń emerytalno-rentowych na następny rok będzie znacznie niższa niż za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Na następny rok przygotowano dla emerytów kwotę około 44 mld złotych, to ma być kwota waloryzacji także trzynastego i czternastego świadczenia. Przypomnę, że w 2023 roku dla środowiska emeryckiego przeznaczyliśmy kwotę 79 mld. złotych, czyli blisko dwukrotnie większą – mówił Zbigniew Kuźmiuk.
💬 Poseł PiS @ZbigniewKuzmiuk: Tak się składa, że Minister Finansów, choć niechętnie, ale przyznaje się już coraz bardziej do tej dramatycznej sytuacji budżetowej. W tegorocznym budżecie zapragnie 41 mld zł dochodów budżetowych. Nie miliard, czy dwa, jak to czasami się zdarza,… pic.twitter.com/51ySHTMA7S
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) October 17, 2024
Politycy PiS-u na konferencji prasowej ostrzegli też przed możliwym rozszerzeniem skali ubóstwa energetycznego z powodu rosnących cen energii, ciepła i gazu. Zwrócili również uwagę na trudną sytuację przedsiębiorców południowych regionów Polski poszkodowanych przez powódź i możliwy spadek produkcji. Podkreślili, że gospodarstwa domowe i firmy wciąż czekają tam na realną pomoc.
RIRM



