Facebook/UNIFIL-PIO

Liban: Izrael ostrzelał siły pokojowe ONZ

Izrael znów ostrzelał siły pokojowe ONZ w Libanie. Wojska izraelskie raniły dwie osoby i weszły na teren jednej z baz. O obawach z racji eskalacji konfliktu mówią władze Włoch.

Co najmniej 22 osoby zginęły, a 117 zostało rannych w izraelskich nalotach na centrum Bejrutu. Ataki przeprowadzono na gęsto zaludnione centrum miasta, które wcześniej nie było bombardowane.

Celem nalotów był jeden z wysokich rangą przywódców Hezbollahu, Wafiq Safa, który przeżył atak. Kolejny ostrzał Izrael skierował na wieżę strażniczą przy kwaterze głównej sił pokojowych ONZ w Libanie. To nie pierwszy taki incydent.

– Dwóch żołnierzy pokojowych zostało rannych, co stanowi naruszenie międzynarodowego prawa humanitarnego. Żołnierze pokojowi muszą być chronieni przez wszystkie strony konfliktu. A to, co się wydarzyło, jest oczywiście godne potępienia – podkreślił Sekretarz Generalny ONZ, Antonio Guterres.

Specjalne przemówienie do narodu skierował premier Libanu, Najib Mikati.

– Gdzie jest człowieczeństwo i gdzie jest rzeczywistość, w której żyjemy? – mówił Najib Mikati.

Polityk rozmawiał telefonicznie z Sekretarzem Stanu USA, który wyraził pełną solidarność z Libanem. Dodał, że Stany Zjednoczone ze wszystkich sił starają się, by zakończyć wojnę. W ostatnich nalotach szczególnie ucierpiała baza włoska. W trakcie ataku izraelscy żołnierze celowo ostrzelali i zniszczyli kamery monitoringu.

– To nie był błąd ani wypadek. Może to stanowić zbrodnię wojenną i już stanowi bardzo poważne naruszenie międzynarodowego prawa wojennego – wskazał Guido Crosetto, minister obrony Włoch.

Włoscy żołnierze stanowią największą część sił pokojowych ONZ w Libanie – ponad 10 tysięcy. Rzym oczekuje przeprosin i wyjaśnień. Jednocześnie przestrzega przed eskalacją konfliktu.

Kolejny atak Izraela potępił szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz.

– Potępiamy go z całą stanowczością. Wzywamy do zahamowania takich działań – zaznaczył Władysław Kosiniak-Kamysz.

Ostrzał nie dotyczył polskich żołnierzy. Jak podkreślił, sytuacja nadal jest trudna i napięta.

TV Trwam News

drukuj