Inflacja w sierpniu nieznacznie wzrosła. W ocenie dr. Zbigniewa Kuźmiuka wyraźnego spadku inflacji można spodziewać się dopiero w 2026 roku
Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w sierpniu wzrosły o 4,3 proc. w ujęciu rocznym, a w porównaniu z poprzednim miesiącem o 0,1 procent. Z szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że inflacja rośnie szybciej od prognoz analityków. To skutek m.in. lipcowych podwyżek cen energii oraz cen związanych z dostawami wody i usługami kanalizacyjnymi.
Poseł i ekonomista, dr Zbigniew Kuźmiuk, prognozuje, że jesienią, w związku z rozpoczęciem okresu grzewczego, inflacja wzrośnie jeszcze bardziej.
– Na jesieni ten proces przyspieszy. Wejdzie ciepło systemowe, podwyżki cen wody, ścieków, śmieci. Tak jak prognozuje NBP na przełomie pierwszego i drugiego kwartału przyszłego roku, inflacja w optymistycznym wariancie wyniesie ok. 6 proc. a w pesymistycznym nawet do 10 procent – zauważa dr Zbigniew Kuźmiuk.
W ocenie dr. Zbigniewa Kuźmiuka, wyraźnego spadku inflacji można spodziewać się dopiero w 2026 roku. Spadek cen towarów i usług może stworzyć wówczas przestrzeń do łagodzenia polityki pieniężnej i pierwszych obniżek stóp procentowych.
Bardziej szczegółowe dane na temat sierpniowej inflacji GUS poda 13 września.
Ekonomista był gościem audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja. Cała rozmowa ze Zbigniewem Kuźmiukiem dostępna jest [tutaj].
RIRM



