fot. pixabay.com

Lekarze przypominają o rozsądnym korzystaniu ze słońca. W Polsce przybywa osób z czerniakiem

Przybywa osób ze stwierdzonym czerniakiem. To jeden z najczęstszych nowotworów skóry, który może rozwinąć się przy okazji nieodpowiedzialnego przebywania na słońcu w czasie wakacji.

W ostatnim czasie przybywa zdiagnozowanych przypadków czerniaka. Wykrywa się go u jednej na 50 badanych osób. Jak podkreślił lek. Jakub Marczuk, przeżywalność pacjentów jest związana ze stadium rozwoju nowotworu.

– Bardzo często diagnozujemy te choroby już w stadium dość zaawansowanym, który nie rokuje wyleczenia i czasami się może kończyć również śmiercią – mówił Jakub Marczuk.

Jakiekolwiek zmiany na skórze powinny być regularnie badane, by uniknąć takiego scenariusza i zapobiec dalszym procesom wzrostowym raka. Tym bardziej, że akurat ten jest wyjątkowo niebezpieczny.

– To nowotwór, który jest bardzo groźny. To jeden z najczęstszych nowotworów skóry – podkreśliła Krystyna Wietecka z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu.

Lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego ważne jest, by regularnie sprawdzać swoje ciało – co najmniej raz w miesiącu – zwłaszcza w tych w miejscach, gdzie na co dzień nie zaglądamy: okolice między palcami, plecy, stopy.

Oprócz tego zabezpieczanie się przed słońcem, z którego korzystamy najczęściej w czasie wakacji.

– Rekomendowane jest oczywiście ochrona przed słońcem, niewystawianie się na promienie słoneczne, kiedy jest ono najbardziej intensywne oraz rekomendujemy codzienną ochronę kremami z filtrem – wskazał Kamil Sikorski z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu.

Czerniak to choroba, którą trudno zidentyfikować samemu, mimo że występuje na skórze. Naszą uwagę powinny zwrócić zmieniające się znamiona i pieprzyki.

Zmieniający się kształt, kolor, wielkość oraz pojawianie się nowych – to powinno wzbudzić naszą wątpliwość i zmotywować do pójścia na kontrolę do specjalisty.

TV Trwam News

drukuj