fot. PAP/Marcin Gadomski

Zamknięte kąpieliska w pasie nadmorskim od Gdańska Nowego Portu w stronę Jelitkowa

Ze względów bezpieczeństwa zamknięte zostają wszystkie kąpieliska w pasie nadmorskim od Gdańska Nowego Portu w stronę Jelitkowa. To konsekwencja pożaru hali magazynowej w gdańskim porcie.

W niedzielę z niewyjaśnionych przyczyn hala magazynowa w Gdańsku Nowy Port stanęła w płomieniach. Do tej pory trwa dogaszanie pożaru. Po wstępnych badaniach pomiarowych nie stwierdzono zagrożenia i zanieczyszczenia wody. RCB prewencyjnie wydało alert ostrzegawczy i zaapelowało o szczególną ostrożność. Istniało ryzyko wycieku materiałów ropopochodnych.

– W magazynie składowane były różnego rodzaju materiały palne, zabawki, tekstylia, różne kartony, materiały spożywcze, ale też – nazwijmy to – substancje olejowe. Chcę podkreślić, że tak zmasowane zgromadzenie sił i środków pozwoliło faktycznie na obniżenie strat – zaznaczył st. brygadier Marian Hinca z Państwowej Straży Pożarnej.

Na wodzie zamontowane zostały specjalne zapory uniemożliwiające rozprzestrzenianie się m.in. materiałów olejowych.

„Dzisiaj około godz. 9.00 ratownicy zauważyli wyraźne filmy olejowe, ta plama ma mniej więcej długość kilometra i jest pod ciągłą obserwacją” – poinformował zastępca prezydenta Gdańska, Piotr Borawski.

Dlatego władze miasta zdecydowały się na zamknięcie kąpielisk przy plażach od Portu w stronę Jelitkowa.

„Apelujemy do wszystkich mieszkańców oraz turystów o przestrzeganie wprowadzonych zakazów i stosowanie się do wytycznych służb porządkowych i WOPR.  Jesteśmy w stałym kontakcie ze służbami monitorującymi sytuację na kąpieliskach w Gdańsku– poinformowała dyrektor sopockiego MOSIR, Grażyna Dobrzyńska.

Zakaz wchodzenia do wody obowiązuje także na plaży w Sopocie. Władze Gdańska i Sopotu podkreślają, że zakaz obejmuje wyłącznie kąpiele. Przebywanie na plaży jest dozwolone.

TV Trwam News

drukuj