Prof. M. Ryba: Święty Jan Paweł II pokazywał polskość w najgłębszym i najpiękniejszym wydaniu
Dzisiaj, jeśli są tacy politycy, którzy wstydzą się własnej polskości, to powinni się przyjrzeć, co zrobił Jan Paweł II, który się tego kompletnie nie wstydził, tylko był z tego dumny (…). Papież pokazał polskość w najgłębszym i najpiękniejszym wydaniu. Jej nie ma się co wstydzić. Niektórzy mówią, że polskość to nienormalność albo że polskości trzeba się wstydzić, bo jest zaściankowa, to Papież Polak żyjący polskością był wszędzie uważany za kogoś, kto mówi językiem adekwatnym do natury człowieka, bo mówił po prostu prawdę o człowieku, a ona przez katolicyzm była zakorzeniona w kulturze narodowej Polski – mówił prof. Mieczysław Ryba, politolog, historyk, w programie „Rozmowy niedokończone” na antenie TV Trwam i Radia Maryja.
W 1979 roku Ojciec Święty Jan Paweł II odbył pierwszą pielgrzymkę do Polski – do swojej ojczyzny. To wtedy zostały w Warszawie wypowiedziane słowa „Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej Ziemi!”. Jak wskazał prof. Mieczysław Ryba, są to słowa, które w istocie nie są metaforą, ale prostym wezwaniem do Ducha Świętego, aby odmienił Polskę.
– Postać Jana Pawła II była mocno przemawiająca. Zresztą on jako aktor (…) potrafił też przekazać [treść – red.] w sensie pewnych retorycznych gestów. To nie chodziło o proste i puste gesty, tylko za nimi szła niewiarygodnie mocna treść zaczerpnięta z całej dziejowej misji Polski. Jan Paweł II, tak jak widział w Polsce swoją misję, tak też – kiedy będziemy się przyglądać jego kolejnym pielgrzymkom – widział specjalną misję Polski w świecie – podkreślił gość programu.
Dodał, że św. Jan Paweł II – tak jak Prymas Tysiąclecia, ks. kard. Stefan Wyszyński – był człowiekiem żyjącym pełną wiarą, który przemawiał do Polaków i wzywał Pana Boga do interwencji.
– Wiemy o tym, że rok później zaczynają się wielkie strajki, a zarazem ruch „Solidarności”, który był przesiąknięty chrześcijaństwem, katolicyzmem, Matką Bożą i symboliką papieską. Proszę zwrócić uwagę – a propos misyjności Polski – że to się kompletnie nie kleiło z ateistycznym Wschodem. To musiało denerwować Sowietów – wskazał prof. Mieczysław Ryba.
Politolog zwrócił uwagę, że św. Jan Paweł II oprócz całego nauczania ściśle religijnego, katechetycznego, jest też papieżem nauczania społecznego. Dodał, iż Jan Paweł II to człowiek wiary, głęboko żyjący historią i bardzo mocno zakorzeniony w polskości.
– On tę misję w świecie czerpał z dwóch źródeł, bo trzeba mieć jakieś źródła i niewyobrażalną motywację, jakieś przekonanie, jakieś treści, którymi się żyje na co dzień. To jest oczywiście Ewangelia, nauczanie i życie Kościoła, a drugie [źródło – red.] to polska kultura narodowa, z której czerpał ogromne inspiracje. Stąd Papież Polak pokazał – i to na emigracji było doskonale widać – jak rozmawia się z ludźmi, którzy pamiętają tamte czasy. Pokazał polskość w najgłębszym i najpiękniejszym wydaniu. Jej nie ma się co wstydzić. Niektórzy mówią, że polskość to nienormalność albo że polskości trzeba się wstydzić, bo jest zaściankowa, to Papież Polak żyjący polskością był wszędzie uważany za kogoś, kto mówi językiem adekwatnym do natury człowieka, bo mówił po prostu prawdę o człowieku, a ona przez katolicyzm była zakorzeniona w kulturze narodowej Polski – powiedział historyk.
Prof. Mieczysław Ryba dodał, że św. Jan Paweł II walczył z komunizmem przez rekolekcje narodowe, jakie czynił Prymas Tysiąclecia w czasie Wielkiej Nowenny.
– Jeśli komunizm coś przeinaczał, zafałszował w życiu społecznym, w kulturze, w życiu religijnym, to trzeba było to odkłamać poprzez wielką pracę duchową. Czym były pielgrzymki Jana Pawła II? W istocie były to nieustanne rekolekcje narodowe, które zakończyły się jego śmiercią, bo sama śmierć była ostatnim akordem. Wtedy to nie była pielgrzymka, ale zgromadziła ludzi na ulicach miast i w kościołach – podkreślił.
Jan Paweł II – jak podkreślił gość „Rozmów niedokończonych” – pokazał polską kulturę na cały świat. Dodał, że człowiek jest tym, czym nasiąkł przez edukację, studia, wiarę, rodziców, sztukę, kulturę, literaturę.
– Jan Paweł II to wszystko wyrażał w świecie i niesamowicie pokazał. Dzisiaj, jeśli są tacy politycy, którzy wstydzą się własnej polskości, to powinni się przyjrzeć, co zrobił Jan Paweł II, który się tego kompletnie nie wstydził, tylko był z tego dumny i jak bardzo przez to wiele znaczył, ale nie znaczył tylko w tamtym czasie, bo mu klaskali, ale w tym sensie, że przeorał świat swoim nauczaniem i Ewangelią – zwrócił uwagę prof. Mieczysław Ryba.
radiomaryja.pl



