Polacy nie chcą powrotu handlowych niedziel
65 procent Polaków sprzeciwia się powrotowi handlu w niedzielę. Tymczasem w Sejmie jest projekt ustawy wprowadzający dwie handlowe niedziele w miesiącu. Przeciw zmianom protestuje „Solidarność”.
W kampanii wyborczej Koalicja Obywatelska, PSL i Polska2050 zapowiadały wprowadzenie handlu w niedziele. Partia Donalda Tuska chciała, aby wszystkie niedziele były handlowe. Trzecia Droga mówiła o dwóch niedzielach handlowych w miesiącu. Taki też projekt do Sejmu złożyła partia Szymona Hołowni.
– Jest to swego rodzaju kompromis pomiędzy pełną liberalizacją a obecnym zakazem – mówił Ryszard Petru, poseł Polski2050.
Projekt Polski2050 to uderzenie w prawa pracowników do wolnego czasu i ukłon w stronę międzynarodowych korporacji – wskazał Alfred Bujara, przewodniczący „Solidarności” handlowców.
– Ta ustawa to wielki bubel i tak naprawdę pracownikom nie da żadnych gwarancji dodatkowego wynagrodzenia – powiedział Alfred Bujara.
Tymczasem niedziele wolne od handlu zaakceptowali Polacy.
Przyzwyczajaliśmy się, że niedziela to czas na odpoczynek z rodziną, a nie na bieganie po galeriach handlowych czy supermarketach – zauważył Krzysztof Dośla, przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”.
– Okazuje się, że możemy żyć poza galeriami handlowymi i sklepami wielkopowierzchniowymi, iż potrafimy sobie organizować czas, potrafimy spędzać go na świeżym powietrzu – zaakcentował Krzysztof Dośla.
Potwierdzają to najnowsze badania. Jak wynika z sondażu United Surveys, zdecydowana większość Polaków jest przeciwna wprowadzeniu handlu w niedzielę. Na pytanie czy Pana/Pani zdaniem należy przywrócić handel w niedzielę „nie” odpowiedziało 65 procent ankietowanych, a „tak” jedynie 27 procent.
Wprowadzenia handlowych niedziel nie chcą także duże sieci. Ich menadżerowie twierdzą, że koszt otwarcie sklepu w niedzielę będzie przewyższał zyski.
Prezes jednej z sieci sprzedającej kosmetyki, Marcin Grabara, w rozmowie z „Rzeczpospolitą” skomentował pomysł wprowadzenia niedziel handlowych.
„Nie cieszymy się z niedziel, otwarcie powiem, my do nich dokładamy. Nikt nie chce pracować w niedzielę, bez względu na to, czy mu się płaci podwójnie, czy nie” – oznajmił Marcin Grabara.
Podobne stanowisko przyjęła Polska Izba Handlu, która skrytykowała projekt Polski2050. Izba uznała, że wejście w życie takich rozwiązań wiązać będzie się z ogromnymi kosztami. Zwolennikami przywrócenia handlu w niedzielę są głównie właściciele galerii handlowych.
12 czerwca Sejm zajmie się projektem Polski2050.
TV Trwam News



