fot. PAP/DPA

Zmarł policjant zaatakowany przez Afgańczyka w niemieckim Mannheim

W Niemczech w wyniku odniesionych obrażeń zmarł policjant, który został zaatakowany nożem przez imigranta z Afganistanu. Napastnik ranił jeszcze pięć osób, w tym blogera, który publicznie krytykował islam.

W piątek przed południem w centrum niemieckiego miasta Mannheim zorganizowany został wiec, podczas którego jeden z blogerów publicznie krytykował islam. Chwilę później rozegrały się wstrząsające sceny. Mężczyznę zaatakował imigrant z nożem w ręku.

Nożownik zranił nie tylko mężczyznę. Ciosy nożem w głowę zadał również policjantowi, który próbował obezwładnić blogera zamiast islamskiego terrorystę. Funkcjonariusze użyli broni palnej.

– Policja uniemożliwiła napastnikowi kontynuowanie ataku – oznajmił rzecznik policji w Mannheim, Karl Appel.

Nożownik ranił w sumie sześć osób. Ranny w głowę policjant natychmiast trafił do szpitala. Tam był operowany. Został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej, jednak jego życia nie udało się uratować. Funkcjonariusz zmarł w niedzielę późnym popołudniem. Miał 29 lat.

– Jego zaangażowanie w bezpieczeństwo nas wszystkich zasługuje na najwyższe uznanie. W tych gorzkich godzinach moje myśli są z jego rodziną i wszystkimi, którzy go opłakują – napisał na portalu X kanclerz Olaf Scholz.

<blockquote class=”twitter-tweet”><p lang=”de” dir=”ltr”>Sein Einsatz für die Sicherheit von uns allen verdient allerhöchste Anerkennung. <br><br>Ich bin in diesen bitteren Stunden in Gedanken bei seiner Familie und bei allen, die um ihn trauern. 2/2</p>&mdash; Bundeskanzler Olaf Scholz (@Bundeskanzler) <a href=”https://twitter.com/Bundeskanzler/status/1797320207779639462?ref_src=twsrc%5Etfw”>June 2, 2024</a></blockquote> <script async src=”https://platform.twitter.com/widgets.js” charset=”utf-8″></script>

Kondolencje bliskim funkcjonariusza złożył również prezydent kraju. Napastnikiem był 25-letni mężczyzna z Afganistanu, który do Niemiec przybył w 2014 roku. Z raną postrzałową przebywa w szpitalu. Nie został jeszcze przesłuchany. Oficjalnie jego motywy są nieznane.

TV Trwam News

drukuj