Resort klimatu rozważa utworzenie lasów społecznych w Polsce
Wiceminister klimatu, Mikołaj Dorożała, wskazał, że jest perspektywa utworzenia lasów społecznych w Polsce. To jeden z elementów planowanych zmian, który w ocenie ekspertów może zniszczyć obecny system zarządzania lasami.
Mikołaj Dorożała nie ukrywa, że chce zmian w Lasach Państwowych. Wstępny kierunek reform polityk Polski 2050 zarysował w nagraniu podsumowującym Ogólnopolską Naradę o Lasach.
– Mamy nawet konkrety, chociażby perspektywę zwiększenia ilości rezerwatów w Polsce nawet o 50 procent. To duża zmiana w porównaniu do tego, co było wcześniej. Mało tego, mamy perspektywę stworzenia lasów społecznych. To też jest jeden z pierwszych rezultatów Ogólnopolskiej Narady o Lasach. Budujemy dialog, budujemy współpracę po to, żeby lasy trwały. Lasy, a nie Lasy Państwowe – mówił wiceminister klimatu.
Zaniepokojenie tymi słowami w piśmie do wiceministra wyraził już Dyrektor Generalny Lasów Państwowych.
Leśnik, dr inż. Ryszard Kapuściński, ocenił natomiast, że ten zmasowany atak, krytyka Lasów Państwowych jest pewnym wstępem do tego, co szykują obecne władze czy w ogóle Unia Europejska.
– To jest wprowadzanie – nie tylko do lasów, ale do różnych dziedzin gospodarki – nowych porządków, a żeby wprowadzić nowy porządek, to trzeba zniszczyć poprzedni. Dlatego w tej chwili mamy do czynienia z bardzo ostrą krytyką Lasów Państwowych, bo to jest wstęp do daleko idącej transformacji. Już są zapowiadane zmiany w ustawie o lasach. Jest tyle dziwacznych – żeby nie powiedzieć naiwnych – pomysłów, w ogóle nierealnych. Jeżeli ktoś mówi, że trzeba podzielić lasy na gospodarcze, użytkowe, społeczne, a las z natury jest wielofunkcyjny, to mamy tu bardzo wiele do wyprostowania. Mamy dzisiaj do czynienia ze zderzeniem doświadczenia wiedzy naukowej z ideologią – zaznaczył dr inż. Ryszard Kapuściński.
Sławomir Mazurek, doradca prezydenta ds. środowiska, pytany o plany rządu podkreślił, że wszelkie działania, które będą godzić w Lasy Państwowe, nie będą dobrze postrzegane przez Kancelarię Prezydenta, ale też Polaków.
RIRM



