fot. PAP/Radek Pietruszka

Politycy PiS-u domagają się natychmiastowego wprowadzenia pełnego embarga na surowce rolne z Ukrainy

Politycy Prawa i Sprawiedliwości domagają się od „koalicji 13 grudnia” przyjęcia jeszcze dziś rozporządzenia wprowadzającego pełne embargo na surowce rolne z Ukrainy. Ma to ochronić interesy polskich rolników. Gospodarze protestują przeciwko napływowi towarów rolno-spożywczych z Ukrainy i tzw. Zielonemu Ładowi.  

Przewodniczący KP PiS, Mariusz Błaszczak, przypomniał, że rząd premiera Mateusza Morawickiego wprowadził takie rozwiązanie. Poseł domaga się dziś tego samego od ministra rozwoju.

– W kwietniu ubiegłego roku rozporządzenie zostało przyjęte przez polski rząd, potem w maju zmusiliśmy Komisję Europejską do tego, żeby takie rozporządzenie zostało przyjęte, a we wrześniu ubiegłego roku, kiedy okazało się, że Komisja Europejska jednak wycofała się z embarga, polski rząd, rząd Prawa i Sprawiedliwości, jednostronnie przyjął embargo na produkty rolne z Ukrainy. Jest to niezwykle ważne dla przyszłości naszego kraju – wskazał poseł Mariusz Błaszczak.

https://twitter.com/pisorgpl/status/1759520729324831181

Były wiceminister rolnictwa, Janusz Kowalski, zwrócił uwagę, że produkty z Ukrainy zalewają dziś nasz rynek.

– Dzisiaj widzimy, jak cukier, miód, drób, mrożonki i inne produkty zalewają polski rynek, nie ma nad tym żadnej kontroli. Tylko pełne embargo jest skutecznym instrumentem na obronę interesów polskich rolników. I tego żądamy od Donalda Tuska – podkreślił poseł Janusz Kowalski.

https://twitter.com/pisorgpl/status/1759524592001925485

W naszym kraju trwa miesięczny strajk generalny rolników. Na wtorek zaplanowano blokadę przejść granicznych między Polską i Ukrainą. Rolnicy będą także blokować węzły komunikacyjne i drogi dojazdowe do przeładunkowych stacji kolejowych oraz portów morskich.

https://twitter.com/pisorgpl/status/1759514500074512716

RIRM/TV Trwam News

drukuj