Waldemar Pawlak podał się do dymisji

Dotychczasowy prezes PSL Waldemar Pawlak zrezygnował z funkcji wicepremiera i ministra gospodarki. Zapowiedział, że po południu przedstawi premierowi swoją decyzję.

Wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak zwrócił się też do nowego szefa ludowców Janusza Piechocińskiego, by niezwłocznie podjął rozmowy koalicyjne z premierem Donaldem Tuskiem.

Jednocześnie ustępujący szef PSL zaprosił Janusza Piechocińskiego na spotkanie do siedziby partii na godz. 14.00.

Z kolei Janusz Piechociński powiedział, że będzie namawiał premiera Donalda Tuska, by nie przyjmował dymisji wicepremiera Waldemara Pawlaka.

Tymczasem poseł PiS Przemysław Wipler – stwierdził, że decyzja Pawlaka jest logiczną konsekwencją sobotniego kongresu PSL.

– Ta decyzja jest logiczna, w sytuacji w której byłoby patologią, że szef partii, osoba która nadaje ton w polityce mniejszej partii koalicyjnej, znajduje się poza rządem i bierze odpowiedzialność za decyzje podejmowane przez wicepremiera i ministra, który przestał być szefem PSL. Zmiana jest logiczną konsekwencją tego co się wydarzyło – powiedział pos. Przemysław Wipler.

Trudno jednoznacznie powiedzieć, kto mógłby zastąpić Waldemara Pawlaka na stanowisku ministra gospodarki. Można jednak stwierdzić, że PSL będzie dążyć do utrzymania tego ministerstwa w obrębie swojej sfery zainteresowań – mówi Marcin Zarzecki, socjolog polityki z UKSW w Warszawie.

– Nie wydaje mi się, żeby Janusz Piechociński chciał być człowiekiem ze świecznika władzy. Raczej skoncentruje się na pełnieniu funkcji partyjnych. Osoba, która zastąpi Waldemara Pawlaka z pewnością w większym stopniu będzie broniła interesów PSL niż będzie potulnym koalicjantem. Trudno określić kto pokusi się o to stanowisko; to może być dla nas wielka niespodzianka. Janusz Piechociński może desygnować osobę, która nie do końca jest rozpoznawalna – dodaje Marcin Zarzecki.

Zmiana na stanowisku szefa PSL wpłynie z pewnością na rządzącą koalicję – dodał pos. Przemysław Wipler.

– Ta koalicja, która była przewidywalna przestała być w sposób prosty przewidywalna. Waldemar Pawlak miał na sumieniu dużo wspólnych decyzji z Donaldem Tuskiem za które PSL musiało później płacić rachunki. Dużo trudniej było się wycofać Waldemarowi Pawlakowi z tego nieudanego małżeństwa, z tego trudnego politycznego związku, niż jego następcy czyli Januszowi Piechocińskiemu – akcentuje pos. Przemysław Wipler.

Wypowiedź posła Przemysława Wiplera:


Pobierz Pobierz

Wypowiedź Marcina Zarzeckiego:


Pobierz Pobierz

 

RIRM

drukuj