Rosyjski Gazprom przejmie niemieckie spółki
Rosyjski koncern gazowy Gazprom stanie się 100-proc. właścicielem niemieckiej spółki Wingas. Udziały przejmie od niemieckiego koncernu BASF, w zamian za złoża ropy i gazu na Syberii. Umowa zostanie sfinalizowana do końca 2013 r. – podał dziś Gazprom.
Wingas to spółka zajmująca się dystrybucją, transportem i magazynowaniem gaz. Powstała w 1993 roku. 50 proc. udziałów w Wingas posiada Wintershall (spółka zależna BASF), a kolejne 50 proc. Gazprom. Na mocy porozumienia udziały Gazpromu wzrosną do 100 proc.
Porozumienie oznacza m.in., że Gazprom stanie się właścicielem gazociągu OPAL, który łączy Nord Stream z niemiecką siecią przesyłową. Liczy 470 km i biegnie wzdłuż granicy z Polską do granicy z Czechami, gdzie łączy się z systemem przesyłu gazu tego kraju. W ten sposób gaz z Nord Stream można również dostarczać do Czech, a stamtąd – do Polski i na Słowację.
W zmian za udziały w Wingas niemiecka spółka ma otrzymać udziały w syberyjskich złożach ropy i gazu Achimov (25 proc. plus 1).
Porozumienie w tej sprawie w imieniu Gazpromu podpisał prezes firmy Aleksiej Miller, a w imieniu BASF SE prezes zarządu tej firmy Kurt Bock.
– „Umowa jest potwierdzeniem strategicznego partnerstwa firm na międzynarodowym rynku energetycznym. Zwiększając nasze udziały w sektorze magazynowania i handlu gazem kontynuujemy działalność, która ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa dostaw gazu do Europy. Umowa w sprawie wydobycia i produkcji pozwala nam na zwiększenie obszaru naszej współpracy, której sukcesy były widoczne przy innych projektach na terenie Rosji” – poinformował Aleksiej Miller.Zdaniem Bocka, wymiana aktywów pozostaje w zgodzie z strategią firmy rozszerzania działalności związanej z poszukiwaniem i produkcją ropy naftowej i gazu.
– „Dzięki tej transakcji wzmacniamy trwające już 20 lat partnerstwo obu firm. Gazprom zaktywizuje swoje działania w zakresie magazynowania i handlu gazem, a wspólnie rozszerzymy produkcję ropy i gazu” – stwierdził Bocka.PAP
