Prywatyzacja Polskiej Żeglugi Bałtyckiej
Ministerstwo Skarbu Państwa powraca do prywatyzacji spółki Polska Żegluga Bałtycka S.A. To już czwarta próba. Akcje spółki zostaną wystawione na publiczny przetarg.
Dotychczas resort skarbu próbował sprywatyzować PŻB w trybie negocjacji z oferentami. Teraz chce pozbyć się blisko 95 proc. walorów spółki.
Szef Ministerstwa Skarbu Państwa Mikołaj Budzanowski powinien podejść poważnie do tej sprzedaży; tak żeby nadal Polska Żegluga była znaną marką – powiedział poseł Czesław Hoc.
Parlamentarzysta z Kołobrzegu dodał, że firma wymaga dofinansowania; należy jednak pamiętać m.in. o prawach pracowniczych.
– Oczekujemy właściwego pakietu socjalnego, pakietu inwestycyjnego, w tym zabezpieczenia rozwoju firmy. Oczekujemy dobra ogólnego i dobra majątku publicznego, majątku narodowego. Temu będziemy szczególnie się przyglądać. Jeżeli dojdzie do ponownych prób, takich jak poprzednie trzy, do niezrozumiałych, zadziwiających i nieprofesjonalnych działań MSP, podejmiemy ostry proces i będziemy to wszystko bacznie obserwować razem z Naszym Dziennikiem, Radiem Maryja i TV Trwam- mówi poseł Czesław Hoc.PŻB eksploatuje obecnie trzy zbudowane w latach 80., ale później modernizowane promy – „Baltivia”, „Scandinavia” i „Wawel” – które kursują między Polską a Szwecją.
Ubiegły rok – jak podano na stronie MSP – spółka zakończyła stratą w wysokości 7,8 mln zł.
Wypowiedź pos. Czesława Hoca
RIRM
