Dr A. Dąbrowski o uchwaleniu w USA ustawy o „mowie nienawiści”: Pod ten paragraf będzie można podciągnąć każdego człowieka i każdą instytucję. Chodzi o wyciszenie rzymskich katolików
Pod paragraf „mowy nienawiści” będzie można podciągnąć każdego człowieka i każdą instytucję. Chodzi o wyciszenie rzymskich katolików. Lewicowi politycy w Stanach Zjednoczonych wyprodukowali społeczeństwo, które może robić, co mu się podoba: wybierać płeć (przekonuje się do tego już dzieci w przedszkolach). Chcą na tym zbijać kapitał polityczny i po myśli Marksa chcą innych wyeliminować. To jest to, o czym mówił św. Jan Paweł II: „Demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm”. Nie uznają innych poglądów. Ten, który im się sprzeciwia, musi zostać wykluczony – powiedział dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej archidiecezji częstochowskiej, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
Izba Reprezentantów Stanu Michigan w USA uchwaliła ustawę o „mowie nienawiści”. Osobom, które krytykują ideologię transpłciową, grożą surowe kary – wynika z przyjętego pod koniec czerwca 2023 r. dokumentu. [czytaj więcej w „Naszym Dzienniku”]
– Mamy tu do czynienia nie tylko z systematyczną walką przeciwko katolikom na płaszczyźnie prawnej, ale i z esencją katolicyzmu. Rewolucji kulturowej udało się przekonać wielu duchownych w Stanach Zjednoczonych, m.in. o. Jamesa Martina SJ. Nawet w katolickich ośrodkach jezuickich promuje się ideologię LGBT jako prawa człowieka. Lewacka narracja mówi wiele o równości, a wyżej niż innych ludzi stawia uprzywilejowaną „szlachtę” ideologów i tych, którzy wpadli w sidła LGBT. Człowiek będzie sobie mógł wybrać płeć, nie będzie kierował się nauką, która jest niezmienna w tej materii. Wspomniane prawo amerykańskie zezwala na eksperymentowanie na dzieciach i osobach dorosłych. To jest nieludzkie – mówił dr Artur Dąbrowski.
Gość Radia Maryja wskazał, że będziemy mieli do czynienia z zamykaniem kościołów, wsadzaniem duchownych do więzień oraz z cenzurowaniem kazań.
– Pod paragraf „mowy nienawiści” będzie można podciągnąć każdego człowieka i każdą instytucję. Chodzi o wyciszenie rzymskich katolików (…). Lewicowi politycy w Stanach Zjednoczonych wyprodukowali społeczeństwo, które może robić, co mu się podoba: wybierać płeć (przekonuje się do tego już dzieci w przedszkolach). Chcą na tym zbijać kapitał polityczny i po myśli Marksa chcą innych wyeliminować. To jest to, o czym mówił św. Jan Paweł II: „Demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm”. Nie uznają innych poglądów. Ten, który im się sprzeciwia, musi zostać wykluczony – tłumaczył prezes Akcji Katolickiej archidiecezji częstochowskiej.
Przykłady dyktatury ideologii LGBT mamy także w Polsce. W piątek Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro uwzględnił wniosek o przerwę w karze 24-letniej Mariki, która spędziła dotąd rok w więzieniu. Jak podaje Instytut Ordo Iuris, dziewczyna w 2020 r. podczas manifestacji środowisk LGBT w Poznaniu – w geście sprzeciwu wobec promowania skrajnie lewicowych ideologii – wraz z trzema innymi osobami usiłowała wyrwać kobiecie torbę w barwach logotypu ruchu LGBT. Marika została oskarżona o domniemane usiłowanie rozboju, za co sąd skazał ją na trzy lata pozbawienia wolności.
Min. @ZiobroPL: Zleciłem skierowanie do Sądu Najwyższego skargi nadzwyczajnej w sprawie Marikihttps://t.co/3gudBwqiPN
— Radio Maryja (@RadioMaryja) July 15, 2023
– Mamy „pana”, który potrąca seniorkę na pasach, dodatkowo ma problemy z badaniami technicznymi samochodu i zostaje uniewinniony. Proporcja zastosowania kary wobec dziewczyny (oczywiście nie powinna nikomu wyrywać własności), to jest dramat. Mariki nie bronią żadne feministki. Dlaczego? Traktują jej czyn jako zamach na ideologię. Środowiska LGBT też nie martwią się o prawa kobiet. Jesteśmy po spotkaniu z wiceministrem sprawiedliwości Piotrem Ciepluchą, który obiecał, że zajmie się tą sprawą. To jest nieludzkie traktowanie. Dziewczyna zostaje skazana w myśl poprawności politycznej. Sądy zaczynają się uginać w tej materii. Media informują, że ta „tęczowa” torebka była warta 15 złotych. I za 15 zł wsadza się kogoś do więzienia (bezwzględnego!) na trzy lata. To skandal (…). Jako instytucja kościelna będziemy brać takich ludzi w opiekę – powiedział rozmówca.
Cała rozmowa z dr. Arturem Dąbrowskim dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



