fot. Justyna Galant

Ewangelia na niedzielę: Jak poznać Boga? Czy to jest możliwe?

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę”. Odezwał się do Niego Tomasz: „Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?” Odpowiedział mu Jezus: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście”. Rzekł do Niego Filip: „Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy”. Odpowiedział mu Jezus: „Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie, wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca”.

J 14, 1-12

Jezus pokazuje uczniom zupełnie inny obraz Boga niż ten, o którym słyszeli od uczonych w Piśmie. Nie mówi o lęku wobec tajemnicy sacrum, ale o bliskości i ufności. Jego słowa są dla uczniów tak nowe i tak niewiarygodne, że musi ich zapewniać o swojej prawdomówności. Celem Jego drogi jest Dom Ojca, tam chce zaprowadzić również nas. Tę myśl pogłębia ks. Krzysztof Wons, dyrektor Centrum Formacji Duchowej w Krakowie, w komentarzu na niedzielę 7 maja.

 

1. Pokaż nam Ojca

Wydaje się, że apostołowie zupełnie nie rozumieją Mistrza – mówią, że nie znają Ojca, nie wiedzą ani o jakim domu mówi, ani o jakiej drodze. Są z Nim już trzy lata, wydawałoby się więc, że może do nich powiedzieć o Ojcu: „Teraz już Go znacie i zobaczyliście”, w domyśle: bo przecież poznaliście Mnie.

Czy wierzę, że Bóg w Jezusie objawił samego siebie?

2. Ja jestem drogą

Tomasz Apostoł wyraża jakby pretensje wszystkich: „Powiedziałeś przecież, że nie możemy teraz pójść z Tobą, więc nie wiemy dokąd idziesz, skąd możemy znać drogę?”. W odpowiedzi słyszy, że właśnie On jest drogą do Ojca. Mówi też o wieczności, o tym, że jest dom, w którym oczekuje nas Ojciec.

Jakie uczucia budzą się we mnie, gdy myślę o wieczności?

fot. Justyna Galant

3. Wierzcie w Boga?

Jezus nie prosi apostołów, aby uwierzyli w nową prawdę, o jakiej do tej pory nie słyszeli, ale by uczyli się słuchać i czytać głębiej słowa i znaki, które widzieli na własne oczy. To jest też nasze zadanie – słuchać i czytać głębiej słowa Ewangelii, które znamy od lat, odczytywać znaki, które On czyni w naszej codzienności.

Pytanie o wiarę odczytajmy jako rozkaz: Wierzcie w Boga i we Mnie wierzcie!

 

Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie

drukuj