Polska przegrała w sądzie w Luksemburgu
Sąd w Luksemburgu oddalił skargę polskiego rządu przeciw decyzji Komisji Europejskiej w sprawie bezpośrednich płatności dla rolników.
Chodziło o unijne rozporządzenie ustanawiające wspólne zasady dla systemów wsparcia bezpośredniego dla rolników w ramach Wspólnej Polityki Rolnej.
W swojej decyzji z 2009 r. Komisja Europejska postanowiła, że kwoty uzyskane w wyniku tych zmian będą przydzielone wyłącznie państwom członkowskim innym niż nowe kraje członkowskie.
W efekcie Polska ich nie dostała. Dlatego zaskarżyła decyzję Komisji w tej części.
Europoseł Janusz Wojciechowski, mówi że po raz kolejny wygrały kraje starej piętnastki, w realizacji egoistycznych celów polityki rolnej.
– Orzeczenie dotyczy sprawy tzw. modulacji, czyli zmniejszenia płatności dla tych wszystkich rolników w Unii Europejskiej, którzy otrzymywali płatności powyżej pięciu tysięcy euro. Przepisy przewidywały w latach 2009-2012 stopniowe zmniejszanie tych płatności kilkuprocentowych w każdym roku i spór dotyczył tego, czy zaoszczędzone w ten sposób pieniądze mają trafić do wszystkich rolników w całej UE na tzw. drugi filar, czyli na rozwój obszarów wiejskich, czy tylko do krajów starych bo te obcięcia płatności dotyczyły starych krajów członkowskich. Trybunał uznał, że to odnosi się do starych krajów członkowskich- powiedział europoseł Janusz Wojciechowski.Jednak – jak stwierdził Europoseł- decyzja Trybunału nie jest już tak znacząca dla Polski.
Poważniejszym problemem są propozycje systemu dopłat bezpośrednich zaproponowanych przez Komisję Europejską po 2013 roku.
– Przed nami jest znacznie ważniejszy problem i poważniejszy spór o to, co będzie po 2013 roku i to, co KE zaproponowała, a więc system dopłat bezpośrednich. To jest dopiero dyskryminacja i tu trzeba będzie stoczyć prawdziwą bitwę w Trybunale w Luksemburgu, jeśli te przepisy zostaną uchwalone. Niestety polski rząd jest bardzo spolegliwy wobec Unii i tego argumentu prawnego nie podnosi. A powinno się podnieść, że system nierównych dopłat bezpośrednich, takiego dzielenia Unii na lepszych i gorszych, równych i równiejszych, jest nie zgodny z prawem unijnym – dodał europoseł Janusz Wojciechowski.
Wypowiedź Janusza Wojciechowskiego:
RIRM
