fot. PAP/Paweł Supernak

Wiceminister klimatu: Węgla w tym roku na pewno nie zabraknie

Wiceminister klimatu i środowiska, Małgorzata Golińska, zapewniła, że węgla nie zabraknie także w przyszłym roku. Jednocześnie wyraziła ona wdzięczność samorządom za dobrą współpracę w dystrybucji surowca w obecnym sezonie grzewczym.

W połowie ubiegłego roku politycy opozycji straszyli, że Polacy będą marznąć zimą, ponieważ zabraknie węgla albo będą musieli kupić go po zawyżonych cenach. Ze względu na embargo na rosyjski węgiel rząd zwiększył wydobycie w kopalniach, a także sprowadził surowiec z innych krajów i wprowadził tzw. dodatek węglowy.

Paliwo jest dystrybuowane przez rząd we współpracy z samorządami, dzięki czemu mieszkańcy mają dostęp do węgla. Duża podaż surowca przełożyła się na stabilizację cen na rynku. O dostępność surowca w przyszłym roku została spytana na antenie TV Trwam wiceminister klimatu i środowiska Małgorzata Golińska.

– Choć wszyscy liczymy na to, że wojna zakończy się zwycięstwem Ukrainy w tym roku, to musimy się liczyć również z tym, że wszelkie problemy i kryzysy nie znikną z dnia na dzień. Jesteśmy zdecydowanie lepiej przygotowani. Węgla na pewno nie zabraknie. Mówimy o tym już na początku roku, wierząc również w to, że dzisiaj, mając nadmiar węgla na rynku, on również będzie stanowił pewnego rodzaju bufor – mówiła wiceszefowa resortu klimatu.

Gospodarstwa domowe, gminy, spółki gminne i związki gminne mogą kupować węgiel od importerów za nie więcej niż 1,5 tys. zł za tonę. Gmina może sprzedawać węgiel mieszkańcom w cenie nie wyższej niż dwa tys. zł za tonę.

Węgiel w preferencyjnej cenie mogą kupić od samorządu osoby uprawnione do dodatku węglowego. Obowiązuje trzytonowy limit.

Ceny węgla w każdej gminie można sprawdzić na portalu [cieplo.gov.pl].

 

RIRM/TV Trwam

drukuj