103 lata temu Polska uzyskała dostęp do Bałtyku
10 lutego 1920 r. w Pucku odbyły się symboliczne zaślubiny Polski z Morzem Bałtyckim. Tym samym potwierdzono wykonanie jednego z punktów postanowień Traktatu Wersalskiego, przyznającego Polsce dostęp do morza w postaci ponad 140-kilometrowego odcinka wybrzeża. Aktu zaślubin dokonał jeden z najbardziej zasłużonych polskich dowódców, współtwórca Błękitnej Armii, gen. Józef Haller.
https://twitter.com/PamiecNarodow/status/1623969996517810176
Ceremonię zaślubin poprzedzał pochód polskich wojsk przez Pomorze. Po ponad 120 latach niewoli do macierzy powracały kolejne miasta. Pochód wojsk polskich stanowił realizację decyzji podjętych na Konferencji Paryskiej i zawartych w Traktacie Wersalskim. Ratyfikowany 10 stycznia 1920 r. traktat ostatecznie potwierdzał zachodnie i północne granice odrodzonej Polski. Zgodnie z jego zapisami Polska miała otrzymać dostęp do Morza Bałtyckiego.
Zadanie przejęcia kontroli nad ziemiami Pomorza otrzymali żołnierze gen. Józefa Hallera (Front Pomorski) i gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego (Front Wielkopolski). Sam proces przejmowania Pomorza rozpoczął się 17 stycznia 1920 r. zajęciem miasta Golubia przez grupę wojsk wydzielonych z Frontu Pomorskiego. Następnego dnia wojsko polskie wkroczyło do jednego z najważniejszych centrów regionu – Torunia. 21 stycznia 1920 r. gen. Haller opublikował odezwę do mieszkańców miasta, ogłaszając przyłączenie Pomorza do Polski:
„Przed Wami dzisiaj otwiera się epoka nowego życia i świetności nowego wieku złotego Zygmuntów i Batorych, kiedy Wisła i nasze morze staną się znowu łącznikiem Polski z całym światem. Cała Polska w tym dniu radosnym oddaje hołd mieszkańcom tej ziemi za ich niezłomność, hart ducha, wielkie cnoty obywatelskie, wytrwałość w twardej narodowej służbie. 20 stycznia wojska Dowbora-Muśnickiego weszły do Bydgoszczy” – mówił.
Pomiędzy 25 a 31 stycznia wojska Frontu Wielkopolskiego przejęły: Świecie, Tucholę, Chojnice i Brusy. Natomiast Oddziały Frontu Pomorskiego od 25 stycznia do 9 lutego przejęły: Laskowice, Skórcz, Gniew, Pelplin, Starogard, Tczew, Kościerzynę, Kartuzy, Wejherowo, Jastarnię i Hel.
Zwieńczeniem marszu hallerczyków stała się zorganizowana na 10 lutego 1920 r. w Pucku uroczysta ceremonia „Zaślubin Polski z Morzem”. Odbyła się uroczysta Msza święta. Ksiądz Józef Wrycza wygłosił patriotyczne kazanie. Duchowni poświęcili polską banderę, którą podniesiono na maszcie jako znak objęcia straży na Bałtyku przez polską Marynarkę Wojenną. W uroczystościach udział wzięli najwyżsi dostojnicy państwowi m.in.: Wincenty Witos, Stanisław Wojciechowski, Ignacy Daszyński, Maciej Rataj, gen. Józef Haller, kontradmirał Kazimierz Porębski, gen. Kazimierz Sosnkowski, delegacje z Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch. Przybyła również istotna reprezentacja Pomorzan, Kaszubów, w tym wojewoda pomorski Stefan Łaszewski, wybitni działacze ruchu polskiego z puckiego powiatu (Antoni Abraham, Antoni Miotk i Teofil Baniecki) oraz liczni mieszkańcy z regionu i Polski.
Po latach gen. Haller wspominał uroczysty moment zaślubin w następujący sposób:
„Po Mszy św., przy salutach armatnich i odegraniu hymnu polskiego, morska bandera polska wzniosła się na maszt. Dotychczas strażnik wybrzeża, rybak kaszubski z jedyną bronią, wiosłem u boku, oddawał straż w ręce marynarza polskiego. Stojąc pod banderą, oświadczyłem w krótkim przemówieniu, żeśmy wrócili nad morze i że Rzeczpospolita Polska staje się znów władczynią na swoim Bałtyku, na znak czego – zaślubin Polski z Bałtykiem – rzucam w morze pierścień ofiarowany przez polską ludność Gdańska, który znów będzie polskim” – wspominał.
Na odzyskanych terenach powołane zostało do życia województwo pomorskie. Jego stolicą został Toruń.
Polska odzyskała dostęp do Morza Bałtyckiego na odcinku 147 km: brzeg Półwyspu Helskiego – 74 km, morze otwarte – 24 km i brzeg Zatoki Puckiej – 49 kilometrów. W jej granicach nie znalazł się jednak żaden większy port. Gdańsk został Wolnym Miastem, pozostającym pod nadzorem Ligi Narodów.
dr Rafał Leśkiewicz/IPN



