Słowacja: Szczyt przewodniczących parlamentów państw Grupy Wyszehradzkiej
W Bratysławie na Słowacji odbył się szczyt przewodniczących parlamentów państw Grupy Wyszehradzkiej. Z naszego kraju w spotkaniu udział wzięli marszałek Sejmu, Elżbieta Witek, oraz marszałek Senatu, Tomasz Grodzki.
Podczas szczytu przedstawiciele Polski, Czech, Słowacji i Węgier wspólnie potępili agresję Rosji i zapowiedzieli dalsze wsparcie dla Ukrainy. Ich dyskusja dotyczyła też kryzysu energetycznego i zabezpieczenia granic Strefy Schengen.
https://twitter.com/KancelariaSejmu/status/1621467496481001472
Marszałek Sejmu, Elżbieta Witek, podkreśliła w trakcie wspólnej konferencji prasowej, że spotkanie pokazało, iż format V4 nadal jest potrzebny.
– Spotkaliśmy się w wyjątkowo trudnym i przełomowym czasie. Na Wschodzie mamy pełnoskalową wojnę, która determinuje właściwie wszystko. Wielokrotnie mówiliśmy jednym głosem i także dzisiaj państwa Europy Zachodniej wskazują, że trzeba było nas słuchać, iż to my mieliśmy rację. To pokazuje, że warto się spotykać, rozmawiać. To właśnie dziś zaczyna się zmieniać geopolityka, której ciężar zaczyna przesuwać się w kierunku Europy Środkowo-Wschodniej. Nasz głos się liczy, a jeżeli on jest głosem czterech państw, to jest on czterokrotnie zwiększony – powiedziała Elżbieta Witek.
https://twitter.com/KancelariaSejmu/status/1621530142840422401
Nieoficjalnie wiadomo, że grupa V4 w wielu sprawach jest podzielona. Różnice zdań dotyczyły m.in. nawiązania współpracy energetycznej z Chinami.
Według Węgrów kraj ten nie jest wobec nas wrogo nastawiony. Innego zdania byli m.in. Czesi. Węgierscy politycy mówili też, iż Wspólnota nie powinna wykluczyć powrotu do współpracy gospodarczej z Rosją, gdyby np. nastał pokój.
Reszta państw V4 mówiła, że obecnie współpraca z Rosją jest niemożliwa, a partnerów powinniśmy szukać wśród krajów podzielających nasze wartości.
RIRM



