Przełom ws. budowy Muzeum Powstania Wielkopolskiego
W sprawie budowy nowej siedziby Muzeum Powstania Wielkopolskiego nastąpił przełom. Było to możliwe dzięki temu, że marszałek porozumiał się z prezydentem Poznania i to on przejmie nadzór nad budową.
300 milionów złotych. Tyle pieniędzy ma kosztować nowe Muzeum Powstania Wielkopolskiego. Placówka ma powstać do 2025 roku.
– Patrząc całkiem realistycznie, przesuwając nasze plany, marzenia o rok, jesteśmy skłonni zaryzykować datę grudzień 2025 rok, jako ten moment, kiedy moglibyśmy do Poznania u Wzgórza św. Wojciecha, bo tam planowana lokalizacja Muzeum Powstania Wielkopolskiego, zaprosić pierwszych gości – mówił Przemysław Terlecki, dyrektor Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości w Poznaniu.
Dotychczasowa siedziba Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości w Poznaniu jest za mała. Nie ma w niej możliwości pokazania pełnego czynu powstańców. Stąd też budowana jest nowa placówka.
– Na początku 2016 roku pośredniczyłem w rozmowach między dyrekcją Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości a Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Organizowałem spotkania z panem ministrem Jarosławem Sellinem – tłumaczył Bartłomiej Wróblewski, poseł PiS, który jest jeden z pomysłodawców powołania do życia nowej placówki.
Urzędnicy miejscy Poznania znaleźli działkę dla tej inwestycji, ale narzekano na brak funduszy.
– Mamy przełom, ponieważ władze miasta Poznania wyraźnie ociągały się z podjęciem decyzji. Składały niepoważne tłumaczenia, że w ciągu czterech lat, miasto z potężnym budżetem, nie jest w stanie wygospodarować około 100 milionów złotych – wyjaśnił Zbigniew Czerwiński, radny sejmiku województwa wielkopolskiego.
Teraz to nie prezydent Poznania będzie odpowiedzialny za budowę, ale marszałek.
– Województwo wielkopolskie podjęło się przejęcia Muzeum Walk Niepodległościowych od miasta Poznania i rozpoczęcia procesu budowy – dodał Zbigniew Czerwiński.
Przypomnijmy, inwestycja ma kosztować 300 milionów złotych. 40 procent z potrzebnej sumy wyłoży Samorząd Województwa Wielkopolskiego. Pozostałe koszty zrefunduje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
TV Trwam News



