fot. PAP/EPA

Ponad 1400 osób zatrzymanych w trakcie protestów w związku z wyrokiem ws. A. Nawalnego

Po decyzji moskiewskiego sądu o karze pozbawianie wolności Aleksieja Nawalnego jego zwolennicy wyszli na ulice. Policja zatrzymała ponad 1400 osób.

Decyzja sądu jest zgodna z żądaniami rosyjskiej służby więziennej i prokuratury. Nawalny w ocenie sądu unikał kontroli, do której był zobowiązany wyrokiem w zawieszeniu.

„Wpadłem w śpiączkę, odzyskałem przytomność, skontaktowałem się z adwokatami, wysłałem pismo za ich pośrednictwem z informacją, gdzie się znajduję. Mieliście mój adres i wszystkie telefony. Ukończyłem leczenie i fizjoterapię. Potem kupiłem bilet do Moskwy i wróciłem. Co jeszcze mogłem zrobić?” – powiedział Aleksiej Nawalny, rosyjski opozycjonista.

Sąd w Moskwie zamienił wyrok 3,5 roku w zawieszeniu na bezwzględne wykonanie kary, a więc pozbawienie wolności. Nawalny będzie osadzony w kolonii o zwykłym reżimie na 2 lata i 8 miesięcy. Adwokaci opozycjonisty zapowiedzieli złożenie apelacji. Mają na to 10 dni.

– Będziemy doradzać Komitetowi Ministrów Rady Europejskiej, który monitoruje wykonanie wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Rosja nie wykonała orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – oświadczyła Olga Mikhaylova, prawnik Aleksieja Nawalnego.

Współpracownicy Nawalnego wezwali jego zwolenników do protestów. We wtorek policja zatrzymała ponad 1400 osób.

– To, że setki tysięcy Rosjan, czasem przy -30 stopniach mrozu wychodzą protestować, świadczy o tym, że naród rosyjski przestaje się bać – zaznaczył politolog, prof. Mikołaj Iwanow.

Uwolnienia Nawalnego chce kanclerz Niemiec, Angela Merkel.

„Wyrok w sprawie Aleksieja Nawalnego jest daleki od jakichkolwiek norm prawa. Nawalny musi zostać natychmiast zwolniony. Przemoc wobec pokojowych demonstrantów musi się skończyć” – powiedziała kanclerz Angela Merkel.

Podobny apel wystosował szef polskiej dyplomacji, prof. Zbigniew Rau.

„Aleksiej Nawalny stał się ofiarą prześladowań politycznych, które naruszają podstawowe zasady praworządności. Wzywam władze rosyjskie do uwolnienia pana Nawalnego i zaprzestania stosowania represji wobec jego zwolenników” – napisał na Twitterze minister spraw zagranicznych, prof. Zbigniew Rau.

Podobne stanowisko zajęły inne kraje – Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Francja.

TV Trwam News

drukuj