Oświadczenie


Pobierz Pobierz

ANNA ELŻBIETA SOBECKA

POSEŁ NA SEJM RP

OŚWIADCZENIE

W związku z kolejnym atakiem lewicy, która w osobie posła Jerzego Wenderlicha zarzuciła Radiu Maryja zorganizowanie nielegalnej zbiórki pieniędzy na projekt wykorzystania złóż geotermalnych w Toruniu pragnę wyrazić swój stanowczy protest oraz oświadczyć co następuje.

Apel posła Jerzego Wenderlicha, który powołując się na polskie prawo twierdzi, że zbiórka jest nielegalna mija sią całkowicie z prawdą i nie znajduje umocowania w obowiązującym w Polsce prawodawstwie. Kwestie zbiórek reguluje ustawa o zbiórkach publicznych, która w artykule 13 stwierdza wyraźnie, że nie ma ona zastosowania m.in. do zbierania ofiar na cele religijne, kościelną działalność charytatywno-opiekuńczą, naukową, oświatową i wychowawczą. Wobec powyższego zrozumiałym staje się fakt, dlaczego w swojej wypowiedzi poseł Wenderlich nie przytoczył żadnego przepisu prawnego na potwierdzenie swojej tezy. Z tego prostego powodu, że żaden taki przepis w polskim prawie nie istnieje. Wystapienie posła Wenderlicha wobec tego należy rozpatrywać tylko w kategoriach próby wywołania zamierzonego i z premedytacją wykonanego ataku na Radio Maryja i jego słuchaczy.

Odnosząc się do kwestii związanych ze zbiórką środków na ratowanie stoczni, należy stwierdzić, że tą sprawą zajmowały się trzy kolejne ekipy rządowe oraz prokuratura i nigdy ani rząd, ani organa ścigania nie dopatrzyły się nieprawidłowości w tym zakresie. Szkoda, że lewica pod wodzą Pana Napieralskiego cierpi na taki brak inwencji twórczej, że ustami posła Wenderlicha próbuje odgrzewać kotlet, który już dawno jest nieświeży. Obawiam się, że lewicy nie wyjdzie to na zdrowie, a dla Polski lepszy pożytek byłby, gdyby poseł Wenderlich i jego koledzy z lewicy przedkładali merytoryczne propozycje rozwoju Polski. Póki co w wolnej Polsce, wolni ludzie, dla wolnej i niezależnej uczelni mogą zbierać to co im się podoba, chyba, że pan poseł Wenderlich i lewica ma inną koncepcję państwa i demokracji, w której na podobne wolne, obywatelskie inicjatywy nie ma miejsca. Tylko wtedy rodzi się pytanie czy Pan Napieralski zamierza zostać drugim Zapatero czy też drugim generałem Franco.


Poseł na Sejm RP

Anna Sobecka

drukuj