fot. twitter.com

Ceny ropy na rynkach światowych najniższe od 40 lat

Takiej sytuacji w historii przemysłu naftowego jeszcze nie było. Na giełdzie w Stanach Zjednoczonych cena baryłki ropy naftowej spadła poniżej zera. Jak podkreślają eksperci to sytuacja jednostkowa wynikająca z nadmiernych zapasów ropy w USA.

Duże wydobycie, a z powodu kryzysu wywołanego COVID-19 niskie zapotrzebowanie na ropę, to najprostsze wytłumaczenie obecnej sytuacji na rynku paliwowym na świecie.

– Rafinerie czy firmy, które wydobywają ropę nie mogą zatrzymać instalacji. Muszą dalej pompować ropę. Natomiast fizycznie nie mają gdzie jej sprzedać ani magazynować – wskazał Marcin Kędzierski, ekonomista.

W poniedziałek ceny baryłki kanadyjskiej i amerykańskiej ropy spadły poniżej zera.

– Nie jest to cena dzisiejsza, ale cena kontraktów terminowych na ropę za miesiąc. Ten spadek ceny poniżej zera oznacza, że producenci dopłacają odbiorcom za przechowywanie surowca – podkreślił Marcin Kędzierski.

Prezydent USA Donald Trump chce uruchomić skup ropy na potrzeby rezerw strategicznych.

– Na podstawie rekordowo niskiej ceny ropy, jaką obserwujemy uzupełniamy nasze krajowe strategiczne rezerwy ropy naftowej. Chcemy zmagazynować  aż 75 milionów baryłek – mówił Donald Trump.

Spadające ceny ropy to duży problem zwłaszcza dla krajów, których gospodarka opartą jest na surowcach naturalnych.

Rzecznik Kremla Dmitri Pieskov twierdził, że spadki cen ropy nie są powodem do dramatyzowania.

– Nasz rząd i nasze kierownictwo mają wszelkie niezbędne rezerwy, aby zrównoważyć negatywny wpływ międzynarodowych wahań cen ropy na naszą gospodarkę – akcentował Dmitri Pieskov.

Jednak rosyjska gospodarka i rosyjski budżet oparte są właśnie o przychody ze sprzedaży ropy i gazu.

To bardzo trudna sytuacja dla Władimira Putina zauważył politolog Jakub Mizera.

– Może wpłynąć bardzo mocno na życie polityczne, gospodarcze i społeczne Federacji Rosyjskiej, a także w innych krajach, które opierają swój główny model ekonomiczny na ropie naftowej – podkreślił ekspert.

W związku ze spadkami cen ropy na Wall Street w dół poszły akcje spółek naftowych.

TV Trwam News

drukuj