Kochamy Polskę i chcemy TV Trwam
Kilkadziesiąt osób zgromadziło się wczoraj przed Generalnym
Konsulatem RP w Hamburgu w proteście przeciwko dyskryminowaniu Telewizji Trwam –
cennego źródła informacji o swojej Ojczyźnie poza jej granicami.
Tuż po godz. 11.00 przed gmachem konsulatu zaczęli gromadzić się
protestujący, którzy przynosili ze sobą biało-czerwone flagi. Hasła na
transparentach: "Trwamy, reżimowi się nie damy", "Precz z tuszczyzną", brzmiały
wymownie. Wyrażały oburzenie przeciwko decyzjom KRRiT w Polsce, która nie
przyznała Telewizji Trwam miejsca na multipleksie. Protestujący zapowiadali, że
akcja pod konsulatem, a także zbieranie podpisów pod zbiorowym protestem
przeciwko dyskryminacji Telewizji Trwam to dopiero początek olbrzymiej
społecznej akcji przeciwko bezczelności i arogancji obecnej władzy. – Ta mała
grupa pod konsulatem w Hamburgu to na razie kropla drążąca skałę, ale już ta
skała pęka i widać wyraźnie, że narasta społeczny sprzeciw wobec niegodnego i
niesprawiedliwego postępowania polskich władz – powiedziała nam Anna Halves.
Witold Wojtkiewicz, który już 34 lata mieszka w Hamburgu i z całą rodziną ogląda
Telewizję Trwam, uważa, że "to skandal, żeby tak niesprawiedliwie traktować
telewizję szczególnie ważną dla nas, Polaków, poza granicami, gdyż jest to
medium dla wielu z nas jedyne wiarygodne".
Jeden z organizatorów protestu Paweł Hinz poinformował nas, że do tej pory w
Hamburgu pod protestem przeciwko dyskryminacji Telewizji Trwam zebrano 280
podpisów. – Nasza akcja trwa i w niedzielę pod kościołami, w których odprawiane
są Msze św. w języku polskim, będziemy zbierać podpisy – powiedział.
Zgromadzenie zorganizował Klub Miłośników Radia Maryja oraz Klub "Gazety
Polskiej".
Waldemar Maszewski, Hamburg
