KRRiTV przed Trybunał Stanu
Prawo i Sprawiedliwość złożyło wniosek o postawienie przed Trybunałem Stanu części członków KRRiTV w związku z nieprzyznaniem TV Trwam koncesji na nadawanie cyfrowe. Decyzja o złożenie wniosku została ogłoszona na konferencji prasowej.
Wykluczenie TV Trwam z możliwości nadawania cyfrowego prezes PiSu Jarosław Kaczyński nazwał niewątpliwym skandalem, uderzeniem w podstawy polskiej demokracji. Szef największej partii opozycyjnej powiedział na konferencji prasowej, że „odmawianie koncesji TV Trwam to skandal i pokazanie, że wolność mediów nie istnieje”.
Z kolei poseł Stanisław Piotrowicz stwierdził, że podczas przyznawania koncesji dopuszczono się dyskryminacji i nierównego traktowania podmiotów. „W sposób bezprecedensowy złamano prawo w wielu jego aspektach” oświadczył Stanisław Piotrowicz.
Poseł Elżbieta Kruk zwróciła uwagę na ogromną rolę procesu koncesyjnego dla statusu nadawców, którym zostały przydzielone częstotliwości jak i przyszłego ładu medialnego w Polsce. Powiedziała, że Krajowa Rada nie zadbała o pluralizm kapitałowy, bo na rynek wchodzi tylko jeden nowy podmiot kapitałowy z dwoma programami muzycznymi; nie zadbała też o ofertę programową zgodną z oczekiwaniami społecznymi. Stąd decyzja KRRiT o nieprzyznaniu TV Trwam miejsca na multiplekcie świadczy o uznaniowości i dyskryminacji – dodała poseł Elżbieta Kruk, była przewodnicząca KRRiTV.
Prokurator w stanie spoczynku Bogdan Święczkowski powiedział, że oprócz odpowiedzialności politycznej członkowie KRRiTV powinni ponieść odpowiedzialność karną.
RIRM
