Pluralizm, ale bez Telewizji Trwam
Głosami radnych Platformy Obywatelskiej Rada Miasta Krakowa
zdecydowała, że nie będzie zajmować stanowiska wobec jawnej dyskryminacji
Telewizji Trwam.
Wystąpienie w obronie prawa do nadawania na multipleksie cyfrowym przygotował
klub radnych Prawa i Sprawiedliwości. Dyskusja nad projektem rezolucji do
Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w sprawie dyskryminacji Telewizji Trwam
przy przydzielaniu koncesji na cyfrowe nadawanie naziemne wywołała wiele emocji
podczas środowej sesji Rady Miasta Krakowa. Chodziło o przyjęcie krótkiego
stanowiska: "Rada Królewskiego Stołecznego Miasta Krakowa składa protest
przeciwko odmowie Fundacji Lux Veritatis, właścicielowi Telewizji Trwam,
rozszerzenia koncesji na rozpowszechnianie programu telewizyjnego drogą
naziemną, w sposób cyfrowy. Rada Miasta Krakowa, podejmując interwencję w tej
sprawie, oczekuje przyznania Telewizji Trwam należnego miejsca na tak zwanym
multipleksie. Pozytywna decyzja w tej sprawie wpisze się w polskie tradycje
wolności, pluralizmu i demokracji w naszej Ojczyźnie".
Autorzy projektu, radni PiS, stali na stanowisku, że takie wsparcie ze strony
rady miasta będzie wyraźnym sygnałem w obronie wolności słowa. – Platforma
Obywatelska zarzucała nam jednak, że bronimy tylko jednej stacji i uznała, że
Rada Miasta Krakowa nie powinna wypowiadać się w sposób jednoznaczny za
Telewizją Trwam. W naszej ocenie sprawa wygląda jednak inaczej, bo uważamy, że
chodzi tu przede wszystkim o obronę wolności słowa i o znaczącą grupę naszego
społeczeństwa, o katolików, którzy chcą mieć swoją stację telewizyjną –
zaznaczył Ryszard Kapuściński, rzecznik klubu radnych PiS.
Projekt przepadł w głosowaniu. Przeciw przyjęciu rezolucji był niemal cały
klub radnych PO oraz KWW Jacka Majchrowskiego.
MA
