W diecezji zbieramy podpisy
Ks. bp Ignacy Dec ordynariusz diecezji świdnickiej
Nieprzyznanie przez KRRiT miejsca na multipleksie cyfrowym jest ciosem
wymierzonym nie tylko w Kościół katolicki, ale i w polską demokrację. Wszyscy
ludzie trzeźwo myślący mówią, że odmawianie Telewizji Trwam miejsca na
multipleksie jest zaprzeczeniem demokracji, którą niby się chlubimy. Takie
postępowanie wobec tej Telewizji jest dobitnym znakiem, że nasza demokracja jest
ciągle chora. Znalazło się miejsce dla telewizji mniej znanych, początkujących,
niemających takiej aprobaty społecznej, jaką ma Telewizja Trwam zarówno w kraju,
jak i poza jego granicami, szczególnie w środowiskach polonijnych. I dlatego
wołamy dzisiaj wielkim, donośnym głosem: nie można dopuścić do tego, aby
wyrządzono krzywdę stacji telewizyjnej, która ma ogromne znaczenie dla naszego
Narodu, dla katolików. Głos tego toruńskiego medium jest bardzo potrzebny, bo za
jego pośrednictwem dociera do nas wiele informacji, m.in. o tym, co się dzieje w
Kościele katolickim, o posłudze Ojca Świętego, o tym, czym żyją diecezje,
parafie itp.
W naszej diecezji, która dotychczas wielokrotnie była w różny sposób
prezentowana na antenie Telewizji Trwam, Radia Maryja i w publikacjach "Naszego
Dziennika", już w minioną niedzielę w wielu parafiach, organizacjach katolickich
rozpoczęła się zbiórka podpisów pod petycją do Krajowej Rady Radiofonii i
Telewizji z żądaniem zaprzestania dyskryminacji Telewizji Trwam. Cieszę się, że
rozpoczęła się narodowa dyskusja na ten temat, która objęła także m.in. polski
parlament. Wkrótce tą sprawą ma się również zająć Episkopat Polski, a
szczególnie Rada ds. Środków Społecznego Przekazu. Będziemy wtedy wołać potężnym
głosem, aby nie było tej dyskryminacji. Niech Pan Bóg błogosławi i sprawi, aby
sprawiedliwości stało się zadość. Ludzie Kościoła, wiary muszą mieć głos
publiczny, co umożliwiają właśnie toruńskie media. Chodzi o to, aby – jak mawia
o. dr Tadeusz Rydzyk – Kościół nie był niemową, ale żeby miał możliwość
przemawiania do Narodu – głosem Radia Maryja, Telewizji Trwam czy "Naszego
Dziennika".
not. MZ
