Wnioski w sprawie krzyża

Ruch Palikota złożył wczoraj w Sejmie wniosek o usunięcie krzyża z
sali obrad Sejmu. Do marszałek Sejmu Ewy Kopacz trafił wczoraj także wniosek
Prawa i Sprawiedliwości, które postuluje, aby Sejm podjął uchwałę w sprawie
ochrony krzyża na sali sejmowej.

Klub Palikota ponowił swój wniosek do marszałka Sejmu o usunięcie krzyża z
sejmowej sali obrad. Poprzedni został zgłoszony, gdy posłowie Ruchu nie byli
jeszcze zaprzysiężonymi parlamentarzystami. Posłowie Ruchu wyrażają przekonanie,
iż powieszenie krzyża jest niezgodne z Konstytucją. Janusz Palikot mówił
wczoraj, że krzyż na sejmowej sali nie powinien wisieć, a działania jego
ugrupowania zmierzają do "ochrony krzyża, żeby nie stał się znakiem partyjnym".
Prawo i Sprawiedliwość zakończenie dyskusji nad krzyżem w sali obrad proponuje
rozwiązać przez podjęcie przez Sejm uchwały o ochronie krzyża na sali sejmowej.
Projekt uchwały w tej sprawie trafił już wczoraj do marszałek Sejmu Ewy Kopacz.
Apel do władz Sejmu w obronie krzyża złożyli również wczoraj przedstawiciele
Krucjaty Młodych. Pod petycją w tej sprawie podpisało się ponad 50 tysięcy osób.
Hipokryzję Janusza Palikota demaskował Patryk Jaki z klubu Solidarna Polska.
"Krzyż jest w takim samym stopniu w Polsce symbolem religijnym, co narodowym.
Jeśli komuś przeszkadza symbol religijny, niech odczytuje to w sposób narodowy
właśnie. Kościół w Polsce był zawsze bowiem po stronie ludu i po stronie
polskości. Dlatego, inaczej niż w Hiszpanii, nie można bezmyślnie walczyć z
krzyżem" – odczytał Jaki, zaznaczając, iż jest to cytat wpisu Janusza Palikota
umieszonego na blogu internetowym posła 6 grudnia 2009 roku.

 

AKW

drukuj