Usunięcia Krzyża z Sejmu chce Janusz Palikot
Janusz Palikot będzie dążył do usunięcia Krzyża z Sejmu. W jednym wywiadów zapowiedział, że zwróci się w tej sprawie do marszałka Grzegorza Schetyny. Jeżeli Sejm się nie zgodzi na usunięcie krzyża to Ruch Palikota przekaże sprawę do Trybunału Konstytucyjnego.
Jak powiedziała konstycjonalista prof. Krystyna Pawłowicz Janusz Palikot wprowadza ludzi w błąd powołując się na ustawę zasadniczą w tej sprawie. Wyjaśniła, że Konstytucja nie reguluje kwestii symboli religijnych w Parlamencie. Przyznaje natomiast wolność wyznawania religii. Poza tym – jak dodaje Krystyna Pawłowicz jeśli większość Polaków deklaruje się jako Katolicy to ta większość społeczeństwa ma prawo mieć w parlamencie symbol własnej wiary.
Co więcej – jak dodaje prof. Krystyna Pawłowicz – sprawa zdjęcia Krzyża nie należy do kompetencji Trybunału Konstytucyjnego. Orzeka on jedynie o zgodności wewnętrznego systemu prawnego z Konstytucją.
Próba usunięcia Krzyża to uderzenie w polskość w naszą tożsamość – mówi etyk ks. prof. Paweł Bortkiewicz.
Jak dodaje to bardzo niebezpieczny symptom tym bardziej, że wraz z tym działaniem pojawiają się inne zapowiedzi związane z całą plejadą ludzi wprowadzanych przez Ruch Palikota do sejmu. W poselskich ławach zasiądzie Andrzej Rozenek, były zastępca redaktora naczelnego brukowego, skrajnie antykościelnego tygodnika „Nie”, oraz Roman Kotliński, były ksiądz katolicki, szef tygodnika „Fakty i Mity”. To właśnie na jego łamach publikował Grzegorz Piotrowski, morderca księdza Jerzego Popiełuszki. Do Sejmu trafili tez przedstawiciele środowisk homoseksualnych. Wymowa i odpowiedzialność moralna głosów oddanych na Palikota jest niezwykle poważna – stwierdził ks. prof. Paweł Bortkiewicz.
Ks. prof. Paweł Bortkiewicz dodaje, że ilustruje to niezwykle poważną i dramatyczną sytuację – zamiast zajmować się sprawami Polski będziemy zajmować się sprawami promocji patologii i ateizacji – rzeczy niezwykle godzących w naszą tożsamość.
RIRM
