Ocalenie w Miłosierdziu

Błogosławiony Jan Paweł II nauczał, że tajemnica Bożego Miłosierdzia
stanowi klucz poznania Boga obecnego we współczesnym świecie i prowadzi do
zrozumienia człowieka. Papież Polak jako apostoł Miłosierdzia – to myśl
przewodnia wczorajszych obrad II Światowego Kongresu Bożego Miłosierdzia, który
trwa w Krakowie. W czasie spotkania podkreślano, że w naszych czasach
apostolstwem Miłosierdzia jest służba życiu.

Uczestnicy kongresu z całego świata zwracają uwagę, że zasługi bł. Jana Pawła II
dla rozwoju kultu Bożego Miłosierdzia są nie do przecenienia. Papież Polak
wskazywał, że właśnie Boże Miłosierdzie jest dla świata źródłem nadziei, a
głoszenie tej prawdy to zadanie Kościoła. – To nadzieja nas ożywia, czyni
szczęśliwszym życie nasze i naszych narodów – zaznacza w rozmowie z "Naszym
Dziennikiem" ks. bp Istvan Katona z Węgier. Zwracając uwagę na rolę bł. Jana
Pawła II w przybliżaniu współczesnym Bożego Miłosierdzia, podkreśla, że świat
jest dziś w trudnej sytuacji, ale trzeba pamiętać, że Miłość zawsze zwycięża,
ona pokona każdy grzech. – Wierzymy w ostateczne zwycięstwo Miłości – konkluduje
ksiądz biskup.
Ojciec Święty Jan Paweł II nauczał, że Miłosierdzie Boże jest nie tylko szansą
poznania Boga, ale także szansą zbliżenia się do drugiego człowieka. – Jestem
przekonany, że ludzkość doszła już do stanu, kiedy musi wybrać: albo własną
klęskę, zniszczenie siebie, albo ocalenie przez nieskończone Miłosierdzie Boże –
podkreśla ks. abp Jan Babjak ze Słowacji. – Wydaje mi się, że świat kieruje się
jednak w stronę ocalenia. Dowodem tego jest także Kongres o Bożym Miłosierdziu –
dodaje.

Moc uzdrowienia
O uzdrawiającym dotyku Miłosierdzia mówiła s. Marie Simon-Pierre, która została
uzdrowiona za wstawiennictwem bł. Jan Pawła II. W swoim świadectwie
przypomniała, że Ojciec Święty był bardzo oddany życiu, rodzinie, a jego nauka
stanowi dla nas cenne przesłanie. – W swojej encyklice "Evangelium vitae" Papież
Jan Paweł II wzywa nas do głoszenia, wysławiania, służenia Ewangelii życia. I
jest to apostolstwo Miłosierdzia naszych czasów – podkreślała. – Każdy człowiek
jest świętością. Życie ludzkie jest święte i nienaruszalne, powinno być
szanowane i chronione – wzywała s. Marie Simon-Pierre. Przypomniała
jednocześnie, że powołaniem jej Zgromadzenia Małych Sióstr jest właśnie służba
rodzinie, zwłaszcza w momencie oczekiwania na dziecko i jego przyjęcia, a także
kształcenie, formowanie sumień w zakresie uczuciowości i seksualności.
Błogosławiony Jan Paweł II nabożeństwo do Bożego Miłosierdzia poznał już jako
młody człowiek. Pogłębiał jego rozumienie w czasie II wojny światowej, by
później już jako arcybiskup krakowski poprowadzić proces beatyfikacyjny Siostry
Faustyny Kowalskiej. Jako Następca Świętego Piotra całemu światu przypomniał
prawdę o Bożym Miłosierdziu, stał się propagatorem kultu Jezusa Miłosiernego,
nabożeństwa przekazanego ludziom za pośrednictwem Siostry Faustyny, którą też
ogłosił świętą. Ustanowił również Święto Miłosierdzia dla całego Kościoła
obchodzone w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Swoim życiem, przykładem
zaświadczał o bezgranicznym zaufaniu Bożemu Miłosierdziu, aż po śmierć, która
nastąpiła w wigilię tego święta, 2 kwietnia 2005 roku.

Apostoł świata
Nie bez znaczenia jest zaangażowanie się Papieża Polaka w szerzenie kultu Bożego
Miłosierdzia poprzez pielgrzymki zagraniczne. Przykładem jest choćby Anglia. Jak
podkreśla w rozmowie z nami Zofia, która od 28 lat mieszka na Wyspach
Brytyjskich, to, że kult Bożego Miłosierdzia został zakorzeniony w jej parafii
św. Jana Ewangelisty w mieście Bath niedaleko Bristolu, jest zasługą właśnie
Jana Pawła II. – Przede wszystkim zaczęło się od jego pielgrzymek po całym
świecie. Kiedy przyjechał do Anglii, mówił także o kulcie Bożego Miłosierdzia.
Dla Anglików niezwykle istotne było to, że Papież żył tym kultem, urzekła ich
jego otwartość na innych, ale równocześnie jego ogromne pragnienie jedności.
Zaskarbił sobie całą Anglię, która przecież nie jest religijna, i ma wiele
wyznań. Dużo ludzi się wówczas nawróciło – wspomina. Anglicy byli również obecni
na I Światowym Kongresie Miłosierdzia w Rzymie w 2008 roku. Jak zaznaczają,
bardzo ważna jest potrzeba takiego świadectwa dana całemu światu. Są przekonani,
że Pan Jezus czeka na cały świat, aby się zjednoczył, ale stanie się to możliwie
dopiero wówczas, gdy ludzie będą słuchać Słowa Bożego o Miłosierdziu, przejmą
się nim i podejmą we własnym życiu.
Wymownym dopełnieniem wczorajszego dnia refleksji nad osobą i pontyfikatem bł.
Jana Pawła II była wizyta uczestników II Światowego Kongresu Miłosierdzia w
rodzinnym mieście Ojca Świętego – Wadowicach. Tam za jego wstawiennictwem
kongresowi goście podjęli ekumeniczną modlitwę o miłosierdzie dla świata.
Modlitwa uczestników Kongresu na wadowickim rynku to również wskazanie na
korzenie wielkiego Apostoła Bożego Miłosierdzia, jakim był bł. Jan Paweł II. –
Wadowice przez obecność uczestników Kongresu, przez ich modlitwę podejmą
kongresowe tematy: jak żyć Miłosierdziem, a jednocześnie, jak poprzez nową
ewangelizację we współczesnym świecie wciąż być świadkami Bożego Miłosierdzia –
zauważa ks. inf. Jakub Gil, były wieloletni proboszcz papieskiej parafii.
Dziś zakończy się pięciodniowe spotkanie, nad którym patronat medialny sprawuje
"Nasz Dziennik".

 

Małgorzata Bochenek
Współpraca Agnieszka Gracz

***

Modlitwa czyni cuda

Noelle Nayoun Park z Korei Płd.


Święta Siostra Faustyna i jej przesłanie o miłosiernym Jezusie znane są nam
dzięki postaci bł. Jana Pawła II. Modlimy się przede wszystkim w intencji
pokoju, dziękujemy za łaski i prosimy o miłosierdzie nie tylko dla Korei, ale
całego świata. Wiele osób, które tutaj przyjechały, doznało licznych łask, w tym
uzdrowienia. Siostra Klara w wypadku samochodowym odniosła ciężkie obrażenia.
Diagnozy lekarzy wskazywały, że nie będzie mogła tutaj przyjechać. Mimo to jest
dziś z nami dzięki modlitwie wstawienniczej do św. Siostry Faustyny i bł. Ojca
Świętego Jana Pawła II. Cała wspólnota prosiła Boga o jej uzdrowienie i
możliwość odwiedzenia sanktuarium. Wierzę, że to modlitwa przywróciła ją do
zdrowia. To prawdziwy cud!
Myślę, że modlitwa może przyczynić się do rozwiązania naszych społecznych
problemów. Tak jak w niektórych państwach Europy, tak również w Korei niestety
bardzo mało młodych osób przychodzi do kościoła. Dlatego angażujemy się w
apostolat miłosierdzia, prosząc o nawrócenie, o uwrażliwienie młodych pokoleń na
Boga i Jego Słowo. Potrzebujemy tej modlitwy i Jego miłosierdzia i młodych ludzi
w Kościele. O nas przecież mówił bł. Jan Paweł II, że jesteśmy nadzieją i
przyszłością świata.

 

not. AG

***

Świadectwo poparte czynami

 

Z Barany Levente z Budapesztu na Węgrzech rozmawia Agnieszka Gracz

Jaki wpływ na życie ludzi ma kult Bożego Miłosierdzia?
– Apostołowie Bożego Miłosierdzia mają przyczyniać się do odnowy życia na wielu
płaszczyznach. Jestem przekonany, że płomienie miłości są większe od płomieni
grzechu, dlatego miłość, miłosierdzie i modlitwa przyniosą dobre owoce, ale to
my, świeccy, musimy również działać. A jak czynić to konkretnie? Musimy
pamiętać, że Bóg jest dla nas miłosierny i my powinniśmy być również miłosierni
wobec innych. Modlimy się, ale ważne jest to, by dawać również świadectwo wiary
i popierać je konkretnymi odważnymi czynami.

Czy odczuwa Pan wsparcie duchowe św. Siostry Faustyny i bł. Jana Pawła II?
– Tę bliskość duchową i opiekę zarówno św. Siostry Faustyny, jak i Ojca Świętego
Jana Pawła II odczuwam codziennie. Pomaga mi w tym na pewno modlitwa,
szczególnie Koronką do Miłosierdzia Bożego. Ojciec Święty Jan Paweł II swoją
obecnością zmieniał cały świat i myślę, że tych zmian dokonuje również kult
Miłosierdzia Bożego i ten wizerunek Miłosiernego Jezusa, który czeka na każdego
z nas.
Jan Paweł II i s. Faustyna są i zawsze pozostaną w moim sercu. To jedni z
bardziej znanych polskich świętych i błogosławionych w naszym kraju. Święta
Siostra Faustyna jest naszą nauczycielką. To niezwykłe, ale ta skromna zakonnica
była sekretarką Pana Boga, przekazała nam Jego przesłanie – żaden człowiek nie
zginie, jeśli zanurzy się w Jego miłosierdziu.

Kult Miłosierdzia Bożego rozwija się zatem na Węgrzech…
– Jest znany i się rozwija. W propagowanie tej pobożności angażował się np. nasz
ksiądz biskup, który objął patronatem druk "Dzienniczka" Siostry Faustyny. Na
obecnym kongresie mogliśmy zobaczyć materiał filmowy z konferencji o Bożym
Miłosierdziu, jaka odbyła się na Węgrzech. Ostatnio do kościoła pod wezwaniem
św. Stefana w Budapeszcie przywieziono kopię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej,
wówczas Węgry przekazywały Polsce prezydencję w Unii Europejskiej. Przywieźliśmy
też wtedy obraz św. Siostry Faustyny.

W czasie kiedy Węgry sprawowały prezydencję w UE, cały naród się modlił…
– Tak, wówczas modliliśmy się w tej intencji. Ale nie tylko wtedy. W głównym
kościele Budapesztu, w bazylice św. Stefana, w każdy czwartek od godz. 17.00
rozpoczynamy całonocne czuwanie modlitewne w intencji państw Europy i świata.

Dziękuję za rozmowę.

 

drukuj