Więcej niż pielgrzymka

Rokroczne przemilczanie przez wiodące media pielgrzymki Rodziny Radia
Maryja, w której uczestniczy przynajmniej pół miliona osób, jest karygodnym
wykroczeniem przeciw rzetelności dziennikarskiej. Żadne inne medium nie jest w
stanie zgromadzić w jednym miejscu tak wielkiej rzeszy swoich odbiorców.

Od lipca 1993 roku słuchacze Radia Maryja corocznie w drugą niedzielę lipca
gromadzą się w jasnogórskim sanktuarium na swojej pielgrzymce. Z roku na rok
liczba uczestników tego wydarzenia wzrasta i osiąga w ostatnich latach rekordowe
rozmiary. Można równocześnie zauważyć, że każdorazowo towarzyszy temu wydarzeniu
wyjątkowy nastrój święta, niecodzienna atmosfera i niezwykła mobilizacja ludzi,
zarówno szerokiej rzeszy organizatorów, jak i zwyczajnych uczestników, którzy na
stałe wpisali w swój kalendarz coroczne uczestnictwo w tym spotkaniu.
Postawmy sobie pytania: Czy można te ogromne, świąteczne zgromadzenia w jakiś
sposób sklasyfikować? Czy możliwe jest ujęcie tego zjawiska w kategoriach
tradycyjnie funkcjonujących w socjologii i psychologii społecznej? Czy istnieje
właściwy dla tego zjawiska sposób prezentacji, który pozwoliłby wyodrębnić jego
charakterystyczne cechy i przewidzieć następstwa?

Zgromadzenia agoralne
Nawet pobieżna obserwacja wspomnianych masowych zgromadzeń pozwala zauważyć ich
wyjątkowy charakter. Sklasyfikowanie ich za pomocą kategorii używanych
tradycyjnie w odniesieniu do tłumu i innych zgromadzeń masowych wydaje się
niewystarczające. Zgromadzenia te nie wyczerpują bowiem charakterystyk
właściwych psychologii tłumu, nie są też zjawiskami masowymi, które można by
określić jako "publiczność" lub "audytorium". Należy także zauważyć, że bardzo
trudno jest nazwać wspomniane wydarzenia tylko pielgrzymkami. Określenie
"pielgrzymka" okazuje się bowiem niewystarczające do nazwania tego, co
rzeczywiście dokonuje się podczas jasnogórskich spotkań Rodziny Radia Maryja.
Wydaje się zatem zasadne pytanie o to, do jakich kategorii można zaliczyć
zjawisko masowych jasnogórskich spotkań słuchaczy Radia Maryja.
W literaturze z zakresu socjologii i psychologii społecznej od drugiej połowy
lat 80. ubiegłego wieku funkcjonuje pojęcie "zgromadzenie agoralne" (agoral
gathering) wprowadzone w związku z nowym fenomenem społecznym, jakim były masowe
spotkania z Janem Pawłem II podczas jego zagranicznych wizyt, zwanych również
pielgrzymkami. Zostało ono zaproponowane jako tzw. idealny typ pojęcia
wyjaśniającego zjawiska psychospołeczne towarzyszące masowym zgromadzeniom
pokojowym. Twórcą koncepcji jest prof. Adam Biela, który w wyniku obserwacji
niezwykłości zjawiska masowych zgromadzeń w związku z kolejnymi wizytami Papieża
w Polsce podjął próbę wyodrębnienia charakterystycznych cech właściwych tym
spotkaniom i przeprowadzenia badań naukowych dotyczących tego fenomenu. Profesor
Biela definiuje zgromadzenie agoralne, wywodząc je z greckiego słowa "agora"
(rynek), jako dobrowolne, o masowej skali publiczne zgromadzenie, zainspirowane
przez jakieś wyższe wartości moralne lub społeczne, np. godność ludzką, prawdę,
wolność, sprawiedliwość, którego następstwem są zmiany społeczne.
Wspomniany badacz formułuje siedem głównych cech charakteryzujących ten rodzaj
zgromadzeń: 1) zachowania powodowane wyższymi wartościami, 2) intencje
uczestników pozbawione przemocy, 3) dobrowolność uczestnictwa, 4) publiczny
charakter zgromadzenia, 5) masowa skala uczestnictwa, 6) świadomość uczestników
co do ważności społecznej zgromadzenia, (7) pozytywna zmiana w wymiarze
indywidualnym i zbiorowym. Procesy psychiczne i społeczne pojawiające się
podczas tych zgromadzeń nazywane są procesami agoralnymi. Wymienione cechy
zgromadzenia agoralnego zostały wyodrębnione na podstawie obserwacji i
późniejszych badań nie tylko jako powtarzające się zwykłe symptomy zjawiska, ale
przede wszystkim jako zasadnicze kryteria, na podstawie których można uznać dane
zgromadzenie masowe za przynależne do tej kategorii. Dla zakwalifikowania danego
zjawiska do zgromadzeń agoralnych niezbędna jest koniunkcja wszystkich cech
konstytutywnych. Oznacza to, że każda ze wspomnianych cech musi w analizowanym
zgromadzeniu występować.
Do zgromadzeń agoralnych zostały zaliczone m.in. marsze non-violence Mahatmy
Ghandiego, które doprowadziły do uzyskania drogą pokojową niepodległości Indii;
marsze pokojowe pastora Martina Luthera Kinga, które przyczyniły się do
rozładowania napięcia społecznego na tle rasowym w USA; pokojowe strajki
"Solidarności"; demonstracje pokojowe zwolenników ochrony środowiska czy masowe
demonstracje obrońców życia.
Przeprowadzone w 2007 r. badania socjologiczne dotyczące identyfikacji cech
konstytutywnych zgromadzenia agoralnego w przeżyciach uczestników XV Pielgrzymki
Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę pozwoliły w sposób całkowicie pewny
stwierdzić wyraźną obecność wszystkich siedmiu wspomnianych cech
konstytutywnych. Oznacza to, iż został spełniony warunek koniunkcji wszystkich
poszczególnych cech konstytutywnych zgromadzenia agoralnego w odniesieniu do
przeżyć uczestników jasnogórskiej pielgrzymki. W związku z tym można poszerzyć
zakres pojęcia "zgromadzenie agoralne" o nową kategorię desygnatów, którą
stanowi masowe zgromadzenie słuchaczy Radia Maryja podczas pielgrzymki na Jasną
Górę.

Motor przemian
Zidentyfikowanie zgromadzeń pielgrzymkowych Rodziny Radia Maryja jako agorałów
może posłużyć pełniejszemu ukazaniu ich znaczenia w polskiej rzeczywistości
społecznej oraz w analizach przemian społecznych XX i XXI w., w których
zgromadzenia agoralne odegrały znaczącą rolę. Na tym tle pielgrzymki Rodziny
Radia Maryja należy wpisać w kontekst wielkich wydarzeń, które wpłynęły na bieg
historii, na polityczne i społeczne zmiany. Można oczekiwać od kolejnych tego
typu zgromadzeń, że będą one w przyszłości motorem procesów, w których
rezultacie dokonywać się będzie stopniowa "odnowa oblicza tej ziemi". Przeżycia
agoralne uczestników pielgrzymki, nawet jeśli nie są do końca uświadomione,
pozostają wpisane w ich psychikę i posiadają zdolność aktualizowania się w
warunkach innych masowych zgromadzeń oraz uruchamiają procesy, których nie może
powstrzymać żadna siła. Było to widoczne w wielu przypadkach podobnych
zgromadzeń, które owocowały uwolnieniem potężnego potencjału podmiotowości
obywatelskiej, odwagi, aktywności i nadziei na zmianę.
Szkoda, że różne ośrodki medialne w Polsce nie potrafią z racji ideologicznych
poświęcić właściwego miejsca temu wydarzeniu na swoich łamach. Obraz
nieprzebranych rzesz słuchaczy rozgłośni dobrowolnie przybywających na
jasnogórskie spotkanie z najdalszych krańców Polski nie przystaje do założonych
teorii o spadku słuchalności Radia Maryja, o jego słabnącej roli wśród Polaków,
o rzekomym wymieraniu słuchaczy, spadku zaufania do rozgłośni itd. Jeśli
rzeczywistość nie odpowiada przyjętym założeniom albo linii ideologicznej
mediów, to próbuje się ją zakłamywać przez przemilczanie, banalizowanie,
traktowanie sensacyjne ("co powiedział ojciec Rydzyk") albo wyśmiewanie
("zjechały się mohery"). Prawdopodobnie powodem takiej postawy jest także lęk
związany ze spodziewanymi następstwami tego wydarzenia. Trzeba jednak stanowczo
stwierdzić: cokolwiek by napisano i powiedziano w mediach, zgromadzenia
pielgrzymkowe Rodziny Radia Maryja są faktami, których nie da się wymazać z
rzeczywistości społecznej. Nie da się też powstrzymać procesów przemian, które w
ich wyniku następują, czy tego chcą, czy nie chcą wpływowi nawet dziennikarze.

 

O. dr Piotr Andrukiewicz CSsR

drukuj