Synoptycy znowu ostrzegają

Prognozy pogody w ciągu najbliższych dni według synoptyków Instytutu
Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie są zbyt optymistyczne. Znów będzie
intensywnie padało, co może przyczynić się do wzrostu stanu rzek.
Niewykluczone są podtopienia.

Meteorolodzy ostrzegają, że od
dzisiaj mogą wystąpić opady deszczu o charakterze ciągłym. Drugi
stopień zagrożenia hydrologicznego dotyczy województw: mazowieckiego,
lubelskiego, świętokrzyskiego, podkarpackiego, małopolskiego, śląskiego,
opolskiego i dolnośląskiego. Miejscami w ciągu najbliższych dni na metr
kwadratowy powierzchni może spaść nawet do 50 litrów wody, co przy
dużym nasyceniu wodą ziemi może skutkować podniesieniem stanu rzek i
lokalnymi podtopieniami. Intensywne ulewy mogą prowadzić do uszkodzeń
budynków i dróg oraz trudności komunikacyjnych. Wysoko w Tatrach
spodziewane są nawet opady śniegu, miejscami intensywne. Temperatura
spadnie do 13 st. C na południu i południowym zachodzie i do 18 st. C na
zachodzie i północnym zachodzie. Nieco cieplej będzie na Pomorzu i
Wybrzeżu do 19 st. C. Taka sytuacja może potrwać do czwartku. Na razie
sytuacja hydrologiczna w dorzeczu górnej i środkowej Wisły jest w miarę
stabilna, ale w wyniku opadów spodziewany jest wzrost poziomu do strefy
stanów wysokich, z przekroczeniami stanów ostrzegawczych. Jak podaje
IMiGW, w wyniku opadów również w dorzeczu Odry obserwowane są wzrosty
stanu wody. „W wyniku obserwowanych przez ostatnie dwa dni opadów
deszczu, głównie w zachodniej części województwa dolnośląskiego, w
zlewniach: Bystrzycy, Kaczawy, Bobru i Nysy Łużyckiej, stan wody wzrósł
do strefy stanów wysokich, z przekroczeniami stanów ostrzegawczych, a
także lokalnie alarmowych. Obecnie stan wody w górnych i środkowych
odcinkach tych rzek opada, wzrasta w dolnych, co związane jest z
przemieszczaniem się wód” – czytamy w komunikacie IMiGW. To może wywołać
wzrosty stanów ostrzegawczych, lokalnie alarmowych, w województwach:
śląskim, opolskim, dolnośląskim.

MaK

drukuj