Ewangelia

XIX Niedziela zwykła

Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy podobni
do ludzi, oczekujących swego pana, kiedy z uczty weselnej powróci; aby
mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy,
których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę powiadam wam:
Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc, będzie im
usługiwał. Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi
oni, gdy ich tak zastanie. A to rozumiejcie, że gdyby gospodarz
wiedział, o której godzinie złodziej ma przyjść, nie pozwoliłby włamać
się do swego domu. Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się
nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie”.

Łk 12, 35-40

drukuj