Przyjacielska wizyta Sikorskiego
Szefowie dyplomacji Polski i Niemiec – Radosław Sikorski i Guido
Westerwelle, spotkali się pod koniec zeszłego tygodnia w Berlinie. Jak donoszą
polskie agencje prasowe, obydwaj politycy rozmawiali w bardzo przyjacielskiej
atmosferze o wielu międzynarodowych sprawach, m.in. o incydencie z udziałem
Izraela, o przyszłości trójkąta weimarskiego. Sądząc po doniesieniach prasowych,
dyskusji o kilku ważnych dla Polski sprawach zabrakło.
Jak informują polskie agencje, obaj politycy rozmawiali o incydencie na Morzu
Śródziemnym i zażądali w Berlinie dogłębnej oraz niezależnej jego analizy w
związku z akcją izraelskich komandosów przeciwko konwojowi statków z pomocą
humanitarną dla Strefy Gazy. – Nie można przejść nad tym do porządku dziennego.
Potrzebujemy jak najszybciej kompleksowego, przejrzystego i neutralnego
dochodzenia. Izrael powinien być tym zainteresowany – oświadczył Guido
Westerwelle, natomiast Radosław Sikorski stwierdził, że Polska popiera prawo
Izraela do istnienia w bezpiecznych granicach, ale nie osadnictwo na terytoriach
okupowanych czy też nadużywanie siły.
Podczas berlińskiego spotkania, jak
czytamy w doniesieniach agencyjnych, rozmawiano także o przyszłości trójkąta
weimarskiego oraz o powodzi w Polsce i Brandenburgii. Sikorski dziękował Niemcom
za pomoc w walce ze skutkami klęski. Na co Westerwelle odpowiedział, że wsparcie
to było kolejnym dowodem na dobrą współpracę przyjaciół.
Zgodnie z tym, co
pisze prasa, a także po informacji umieszczonej na stronach internetowych
niemieckiego MSZ, podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych Polski i
Niemiec nie poruszano najważniejszych (także spornych) dla obu stron tematów,
mianowicie kwestii uznania części Polaków mieszkających w Niemczech za
mniejszość narodową oraz konfliktu granicznego między Niemcami a Polską
dotyczącego naszej zachodniej granicy na Zatoce Pomorskiej. Dyżurny pracownik w
biurze prasowym niemieckiego MSZ poinformował „Nasz Dziennik”, że w związku z
tym, iż rozmowy były poufne, nie może ani potwierdzić, ani zaprzeczyć, czy
wymienione przez nas tematy były poruszane, ale – jak zaznaczył rzecznik MSZ – w
oficjalnym komunikacie z tego spotkania o takich zagadnieniach nie ma mowy. Z
kolei biuro rzecznika prasowego polskiego MSZ poinformowało „Nasz Dziennik”, że
także te tematy były podejmowane. „W odpowiedzi na pytanie Biuro Rzecznika
Prasowego MSZ informuje, że podczas ostatniego spotkania szefów dyplomacji
Polski i Niemiec Radosława Sikorskiego i Guido Westerwellego ministrowie
poruszali także kwestie problemu polskiej mniejszości w Niemczech oraz sprawę
przynależności terytorialnej podejścia północnego wodnego na Zatoce Pomorskiej i
leżącego tam kotwicowiska nr 3” – napisano w komunikacie. O tym, co ustalono,
tego już w komunikacie nie było.
Waldemar Maszewski, Hamburg
