Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie…

– Dziś prosimy Boga: Racz nam wrócić, Panie, Ojczyznę wolną od
kłamstwa, hipokryzji, „politycznej poprawności” historycznej amnezji, partyjnego
egoizmu i antykościelnej neurozy – mówił wczoraj w homilii ksiądz prałat płk
Sławomir Żarski, administrator Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego. W czasie
Mszy św. w intencji Ojczyzny w bazylice Świętego Krzyża w Warszawie przypomniał
jakże aktualne dziś słowa ks. kard. Stefana Wyszyńskiego o prasie pełnej
„gadulstwa, niesprawdzonych informacji, kłamstwa, sensacji, które odbierają nam
ciszę, skupienie, szarpią nerwy i serca”. Centralne uroczystości ku czci Matki
Bożej Królowej Polski odbyły się na Jasnej Górze.

W czasie Eucharystii w warszawskiej bazylice Świętego Krzyża, która
rozpoczęła centralne obchody 219. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja, ksiądz
prałat płk Sławomir Żarski podkreślił, że poprzez ostatnie wydarzenia Bóg
otworzył Polakom oczy na nieśmiertelność, na Polskę, a tym samym obudził
nadprzyrodzoną odpowiedzialność za „ojczysty dom” i wszystkich, którzy w nim
mieszkają, i mieszkać będą. Zwrócił uwagę, że w ostatnich dniach patriotyzm w
Polsce przestał być frazesem, stał się na powrót wartością, i to wartością
cenniejszą niż życie. Ksiądz Żarski przestrzegł przed pojawiającymi się w
mediach głosami o „budzącym się demonie polskiego patriotyzmu”. – To właśnie w
dniach następujących po 10 kwietnia tego roku okazało się, że jako Naród nie
jesteśmy „stadem baranów niemających pasterza” – stwierdził.
– Jako
chrześcijanie zdajemy też sobie sprawę z mocy zła, które niszczy dobro,
posługując się kłamstwem. Dramatem jest to, że wielu dziennikarzy i czytelników
nie uświadamia sobie, że zamiast stanąć po stronie dobra, opowiedzieli się po
stronie zła. Dopiero jakieś dramatyczne wydarzenia czy doświadczenia
uświadamiają im życiową pomyłkę – podkreśla w rozmowie z „Naszym
Dziennikiem”
ks. prałat Żarski. W homilii administrator diecezji wojskowej
przypomniał słowa Prymasa Tysiąclecia: „Prasa jest pełna gadulstwa,
niesprawdzonych informacji, kłamstwa, sensacji, które odbierają nam ciszę,
skupienie, szarpią nerwy i serca. Kto dba o to, aby pisać prawdę? Kto czuwa, aby
przez radio czy telewizję płynęła w świat prawda? Czemu właściwie służą te
potęgi społecznego przekazu i o czym informują? Czemu to przypisać?”.
Kaznodzieja pytał także: – Czy potrzeba aż katastrofy, płaczu, bólu, śmierci,
żeby człowiek odgruzował własne sumienie i sumienie Narodu?
Na aktualność
przypomnianych przez ks. Żarskiego słów ks. kard. Stefana Wyszyńskiego zwraca
uwagę prof. Krystyna Czuba, medioznawca. – Nic się nie zmienia w tym względzie
od 30 lat. Dziś prasa nie służy informacji, ale korzyściom: polityków, ludzi
biznesu, ideologii – stwierdza. – Trzeba dziś jasno powiedzieć, że zarobki
dziennikarzy nie idą za etyką, ale za sensacją, za newsami – dodaje.
Ksiądz
pułkownik Żarski w homilii zachęcił do budowania państwa w imię „prawdy, miłości
jedności i pokoju”. – Obserwowane obecnie zaspokajanie pragnienia prawdy –
kłamstwem, pragnienia jedności – awanturnictwem, pragnienia miłości –
uprawnianiem egoizmu powoduje, że zamiast oczekiwanego królestwa prawdy,
jedności, miłości i pokoju żyjemy w królestwie kłamstwa, awantur, nienawiści i
wojen – powiedział ksiądz prałat. Administrator diecezji wojskowej przestrzegł
także przed „polityczną poprawnością” – „pozbawiającą honoru i dobrego imienia,
a tym samym mandatu do piastowania jakichkolwiek urzędów w służbie dobra
publicznego”.
O odwagę i życie prawdą zaapelował także wczoraj na Jasnej
Górze ks. abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański. Stwierdził, że „gdyby
większość Polaków w obecnej sytuacji wkroczyła na drogę prawdy, gdyby ta
większość nie zapominała, co było dla niej prawdą jeszcze przed niespełna
rokiem, stalibyśmy się Narodem wolnym duchowo już teraz”.
– Mieliśmy
nadzieję, że walka toczyć się będzie o Polskę bogatą, dostatnią, wiarygodną i
praworządną. Tymczasem od nowa musimy walczyć o duszę Narodu, którą zatruwają
polskojęzyczne środki masowego przekazu – mówił z kolei w czasie uroczystości w
Kielcach ks. bp Kazimierz Ryczan. W ostrych słowach w homilii ordynariusz
kielecki odniósł się do podpisania nowelizacji ustawy o IPN przez marszałka
Sejmu pełniącego obowiązki prezydenta. – Już IPN nie będzie bronił prawdziwej
pamięci narodowej, przerażeni funkcjonariusze zakłamania z PRL mogą spać
spokojnie – nie zagraża im wytykanie prawdy. Dziennikarze, wyżsi urzędnicy i
profesorowie mogą się kryć za swoimi tytułami – mówił biskup. Wezwał
jednocześnie do modlitwy o mądrego prezydenta Polski, który będzie służył
Narodowi, a nie pragmatyzmowi partii.

Małgorzata Pabis

drukuj