Droga uniżenia
Wielki Czwartek to pierwszy dzień Triduum Paschalnego. Tego dnia
Kościół składa Bogu dziękczynienie za dwa sakramenty: Eucharystię i
kapłaństwo.
Najpierw w czwartkowy poranek spotykają się kapłani, aby w kościołach
katedralnych wraz ze swoim biskupem uroczyście sprawować tzw. Mszę św. Krzyżma.
Określenie pochodzi od nazwy oleju (gr. chrisma – od imienia Chrystusa; jest to
mieszanina oliwy z oliwek i balsamu) używanego do namaszczania przy udzielaniu
sakramentów chrztu, bierzmowania, święceń kapłańskich, konsekracji biskupów oraz
przy konsekracji kościołów i ołtarzy. Tradycyjnie na porannej wielkoczwartkowej
Eucharystii w katedrze gromadzi się także służba liturgiczna.
Triduum
Paschalne rozpoczyna Msza Wieczerzy Pańskiej. Wracamy pamięcią do wydarzenia
Wieczernika – do spotkania Jezusa z uczniami tuż przed Jego męką i śmiercią.
Ciekawe jest to, że św. Jan, w przeciwieństwie do pozostałych ewangelistów, nie
zamieszcza opisu ustanowienia Eucharystii. Zatrzymuje się nad gestem obmycia
nóg, którego dokonuje Chrystus. Nie jest to przypadek, ale klucz do zrozumienia
całego wydarzenia paschalnego. Jezus przychodzi, aby służyć i dać życie na okup
za wielu. Staje się ostatnim ze wszystkich. Święty Jan chce nam powiedzieć, że
tylko postawa uniżenia może ustawić relację człowiek – Bóg w taki sposób, by
była ona życiodajna. Jest odwrotnością ludzkiego dążenia do dominacji,
wywyższenia, które niesie w sobie zasiew śmierci i wcześniej czy później nią się
kończy. Umycie nóg jest preludium do tego, co stanie się na Golgocie, co
dokonywać się będzie potem przez wieki w sakramencie kapłaństwa i
Eucharystii.
ks. Paweł Siedlanowski
