Oddzielić plewy od ziarna
Wypowiedź ks. bp. Stanisława Stefanka z Rady ds. Rodziny Episkopatu Polski
Takie wskazania to jest kapłańska, nauczycielska obecność Kościoła przy każdym człowieku. Wybory polityczne są dotknięciem życia każdego obywatela i dlatego powinien on bardzo świadomie i odpowiedzialnie podjąć ten obowiązek, oczywiście rozeznawszy kandydatów. Widzimy jak często takie wybory mogą się skończyć tragicznie. Przykładem może być to, co ostatnio socjaliści robią w Hiszpanii, czy to, co obecnie dzieje w Stanach Zjednoczonych…
Kandydaci na ogół w czasie kampanii wyborczej dają zawyżone obietnice. Jednakże w wielu wypadkach na skutek manipulowania ludzką świadomością odsłaniają przyłbice już w tym okresie. Objawia się to na przykład przy problemach związanych z życiem społecznym, życiem moralnym, obecnością etyki w życiu politycznym. Wolność religii, wolność sumienia – to tematy, które mogą się pojawić w kampanii wyborczej, ale często bywają przybrane w odpowiednie słowa: „my dla was staramy się o postęp, rozwój, wolność itd.”. Cały szereg takich haseł zwykle towarzyszy kampanii. I tutaj znów wyborca musi mądrze patrzeć, żeby oddzielić plewy od ziarna, żeby dobrze rozróżnić słowa-hasła od realnych postaw i realnych poglądów kandydata. Stąd też uważam, że obecność Kościoła przy tak poważnej decyzji społecznej, jaką są wybory, jest niezbędna, jest naszym podstawowym obowiązkiem nałożonym przez Chrystusa. Czyni tak zawsze także polski Episkopat, zachęcając do udziału w wyborach i do tego, aby wybierać ludzi odpowiedzialnych, zatroskanych o dobro wspólne. Polska, Europa, świat powinien postawić na rodzinę jako podstawę programu ratunkowego przed katastrofą. Dalszy ciąg takiej polityki przeciwko rodzinie i przeciwko życiu, jaką dzisiaj obserwujemy, na pewno doprowadzi do poważnych wstrząsów i cierpienia.
not. CK
