Kongres Rodzin i Kobiet Konserwatywnych: Decyzje podjęte ws. Alfiego Evansa nasuwają na myśl czasy Holokaustu
Decyzje podjęte względem Alfiego Evansa nasuwają nam na myśl czasy Holokaustu, kiedy to jeden naród miał decydować o istnieniu innego narodu – napisali w oświadczeniu członkowie Kongresu Rodzin i Kobiet Konserwatywnych.
Niespełna 2-letni Brytyjczyk cierpi na ciężką, niezdiagnozowaną dotąd chorobę neurologiczną. Wczoraj sąd apelacyjny w Wielkiej Brytanii odrzucił apelację rodziców dziecka, którzy chcą poddać go dalszemu leczeniu we Włoszech. Sędziowie podtrzymali tym samym wcześniejsze decyzje, zgodnie z którymi w najlepszym interesie dziecka jest kontynuacja planu opieki paliatywnej w szpitalu w Liverpoolu. Więcej na ten temat można przeczytać [tutaj].
W poniedziałek lekarze odłączyli dziecko od aparatury podtrzymującej życie. Specjalne oświadczenie w sprawie wydał m.in. Kongres Rodzin i Kobiet Konserwatywnych – mówi jego członek Maciej Niemier.
– Wyrażamy ubolewanie z powodu skandalicznej kondycji sądownictwa w Europie Zachodniej, a w szczególności w Wielkiej Brytanii. Wyrażamy pełną solidarność z rodzicami Alfiego Evansa i z nim samym. Stoimy na stanowisku, iż każdy człowiek ma prawo do życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Podjęte kroki prawne wobec dziecka w postaci zaniechania pomocy medycznej i skazywanie go na cierpienie poprzez zamorzenie głodem uważamy za bezprecedensowy objaw upadku zachodniej cywilizacji – podkreśla Maciej Niemier.
Wicepremier Beata Szydło zapowiedziała, że zaproponuje dziś Radzie Ministrów pomoc dla rodziców Alfiego Evansa.
RIRM
