Kto odda kuter na złom?

Większe dotacje unijne na modernizację statków rybackich, ale w zamian będziemy musieli zlikwidować 30 proc. z naszych 800 kutrów – to jedno z głównych założeń programu wsparcia dla rybołówstwa w latach 2007-2013, nad którym debatowali przedstawiciele związków rybackich i resortu rolnictwa. To już prawie koniec negocjacji, bo do 31 sierpnia ministerstwo musi przesłać do Brukseli ostatnie uwagi do programu. We wrześniu Komisja Europejska ma go zatwierdzić.



Na rybołówstwo do 2013 roku przewidziano równowartość 1 miliarda euro. Ale już teraz wiadomo, że ze względu na unijne procedury pierwsze pieniądze będą rozdzielone najwcześniej w 2009 roku.

W programie przewiduje się zwiększenie unijnego udziału w wydatkach na modernizację kutrów z 40 do 60 proc. inwestycji. Byłoby to jak najbardziej wskazane, bo pozwoliłoby na znaczne obniżenie kosztów inwestycji ponoszonych przez rybaków. Ale nie ma nic za darmo: w zamian za te ułatwienia musielibyśmy się zgodzić na zmniejszenie floty kutrów o 30 proc. – teraz pod polską banderą pływa po Bałtyku 800 jednostek. I to jest najtrudniejszy element negocjacji ministerstwa rolnictwa z organizacjami rybaków, bo przecież trzeba będzie wskazać konkretne kutry, które pójdą na złom. Tymczasem armatorzy boją się, że zostaną bez środków do życia, a spodziewane rekompensaty za złomowanie mogą okazać się zbyt niskie. To samo zresztą dotyczy wypłat z funduszy unijnych rekompensat za czasowe wstrzymanie się od połowów. Dotyczy to zwłaszcza kutrów, które muszą czasowo zaprzestać łowienia dorszy.

Ponadto właściciele kutrów chcieliby zmiany zasad nabywania paliwa dla jednostek połowowych. System polega na tym, że rybacy kupują tańsze paliwo, które jest obłożone niższą akcyzą. Ale ulga według niektórych związków rybackich jest zbyt niska, co widoczne jest zwłaszcza w tym roku, gdy paliwo mocno zdrożało z powodu szalejących cen ropy naftowej.

Ministerstwo rolnictwa obiecuje, że w listopadzie zakończą się wszystkie procedury prawne. I w listopadzie, a najpóźniej w grudniu, ruszy nabór wniosków przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na dwa działania. Pierwsze to rekompensaty dla rybaków za okresy przestojów w połowach, a drugie to rekompensaty za złomowanie statków. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w przyszłym roku do rąk rybaków trafią pierwsze wypłaty.


KL
drukuj