Informacja musi być rzetelna

We wczorajszej depeszy Polskiej Agencji Prasowej zatytułowanej „RPO zaniepokojony, że Jasna Góra staje się miejscem politycznych pertraktacji” znalazł się następujący zapis: „Lepper w lipcu i w sierpniu bywał w sanktuarium czterokrotnie, według mediów spotkał się tu z o. Tadeuszem Rydzykiem”. Chciałabym w związku z tym zapytać, jak to się stało, że uwadze redaktorów Polskiej Agencji Prasowej nie umknął ani jeden artykuł z mediów, według których Ojciec Dyrektor w lipcu i sierpniu spotykał się na Jasnej Górze z Lepperem, ale już zupełnie nie zauważyli oni oświadczenia Redakcji Informacyjnej Radia Maryja, jakie ukazało się w „Naszym Dzienniku” w poniedziałek, 6 sierpnia? W oświadczeniu tym redakcja dementuje wzmiankowane „informacje” mediów o rzekomym spotkaniu Ojca Dyrektora z szefem Samoobrony, które to „informacje” brzmiały tym bardziej skandalicznie, że w czasie pobytu Leppera w jasnogórskim sanktuarium o. Tadeusz Rydzyk akurat przebywał w Rzymie. Pytam w takim razie, które media są dla PAP zasadniczym i – jak się okazuje – jedynym źródłem informacji i dlaczego? Czyżby w PAP istniał podział na lepsze i gorsze gazety? Dlaczego państwowa agencja, która powołana jest po to, by dostarczać obiektywne informacje, jest do tego stopnia stronnicza? Czy redaktor Piotr Skwieciński byłby łaskaw odpowiedzieć nam na te pytania?


Agata Gardas
drukuj