Pracownicy chcą rozdzielenia

Nie kończy się spór w sprawie Ośrodka Pediatrycznego im. Korczaka w Łodzi

Rada pracownicza Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Kopernika w Łodzi, w skład którego wchodzi Ośrodek Pediatryczny im. Korczaka, złożyła wczoraj do rady społecznej placówki wniosek o rozdzielenie obydwu szpitali. Apel w obronie najstarszego w Polsce szpitala pediatrycznego wystosowała do Ministerstwa Zdrowia także rzecznik praw dziecka Ewa Sowińska. Tymczasem sanepid zezwolił na przeniesienie oddziału chirurgii dziecięcej do Kopernika, co dla pracowników nie jest dobrą wiadomością. Jak poinformowali swoich pracowników przełożeni, wyprowadzka z Korczaka zaplanowana jest na 12 maja.

– Jako rada pracownicza szpitala im. Kopernika występujemy o rozdzielenie obu placówek – powiedziała nam Joanna Kozłowska, lekarz z ośrodka im. Korczaka. – Była to pierwsza z uchwał, jaką podjęła niedawno powstała rada – dodała. Stanowisko pracowników ma trafić na radę społeczną szpitala. Czy ta jednak przychyli się do prośby pracowników szpitala? Kolejne pismo w obronie szpitala wystosowała do resortu zdrowia Ewa Sowińska, rzecznik praw dziecka. – Chcę, by ministerstwo wzięło pod uwagę, że placówka mogłaby samodzielnie istnieć i przeprowadzać restrukturyzację – tłumaczy. Czy uda się jednak doprowadzić do sytuacji, w której szpital pediatryczny funkcjonuje jako odrębna jednostka?


Sanepid zezwala


– Postanowiliśmy wydać decyzję zezwalającą na przenosiny chirurgii dziecięcej na VI piętro WSS im. Kopernika – poinformowała nas Urszula Jędrzejczyk, powiatowy inspektor sanepidu w Łodzi. – Docelowo bowiem chirurgia i laryngologia mają być usytuowane na parterze, a wskazane teraz pomieszczenia spełniają wymaganie rozporządzenia o zakładach opieki zdrowotnej – dodała. Lekarze chirurgii i laryngologii zostali już poinformowani, że przeprowadzka będzie miała miejsce 12 maja. Postanowili jednak, że decyzję sanepidu zaskarżą do głównego inspektora sanitarnego, a także poinformują o niej Ministerstwo Zdrowia. – Mają rację – mówi Ewa Sowińska – Te warunki nie są odpowiednie dla dzieci – dodaje.

Jak mówi Joanna Kozłowska, pracownicy mają nadzieję, że przenosiny zostaną wstrzymane. Także rodzice leczonych w Korczaku dzieci nie składają broni. – Mamy nadzieję, że sprawą zajmie się CBA, bo ktoś na pewno ma interes w tym, żeby atrakcyjny teren, na jakim znajduje się placówka pediatryczna, opróżnić i sprzedać – mówią.

Czy dla zarządu województwa przenosiny to już ostateczna decyzja? Tym bardziej że w lutym Rada Miejska w Łodzi w specjalnej uchwale zaapelowała do zarządu województwa o niepodejmowanie żadnych decyzji do czasu zakończenia prac specjalnego zespołu, który zajmie się opracowaniem strategii polityki zdrowotnej dzieci dla Łodzi i szpitalem Korczaka. Zespół ciągle jest w fazie tworzenia. Dlaczego tak długo? – Ani urząd marszałkowski, ani NFZ nie chcą oddelegować do pracy w nim swoich członków – powiedział nam Tadeusz Morawski, przewodniczący komisji zdrowia rady miejskiej. – Urząd Marszałkowski w Łodzi nie oddelegował nikogo do pracy w specjalnym zespole powołanym do oceny sytuacji szpitala Korczaka, gdyż uznał takie działanie za zbyt mało konkretną formę pomocy – poinformowano nas w biurze prasowym urzędu.

– Jak dotychczas ani z Urzędu Miasta Łodzi, ani z Urzędu Wojewódzkiego nie otrzymaliśmy żadnych konkretnych propozycji rozwiązania problemu czy wspomożenia, czy wsparcia działalności placówki – mówi Łukasz Zimek z biura prasowego marszałka województwa.

Anna Skopinska
drukuj