Nowatorska operacja
Unikalny zabieg rekonstrukcji nerwu u dziewięcioletniego dziecka wykonali lekarze z zespołu chirurgii rekonstrukcyjnej doc. Jacka Puchały z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie Prokocimiu. Chłopiec podczas zabawy tak niefortunnie rozciął rękę, że stracił w niej czucie. Zabieg daje mu szansę na odzyskanie dawnej sprawności.
Dziewięcioletni Szymon uległ wypadkowi w listopadzie ubiegłego roku. Rozciął sobie rękę rozbitym szkłem z drzwi, na które wpadł. W konsekwencji na wysokości nadgarstka prawej ręki doszło do przerwania nerwu pośrodkowego odpowiadającego m.in. za czucie w palcach.
Przeprowadzony nowatorski zabieg rekonstrukcji polegał na połączeniu przerwanych końcówek nerwu 3,5-centymetrowym odcinkiem biokompatybilnej wstawki neuropochodnej (tzw. neuragenem). Materiał ten jest niezwykle rzadko stosowany w polskiej medycynie. W nadgarstek chłopca została wszczepiona specjalna kolagenowa mufa stanowiąca łącznik pomiędzy przerwanymi nerwami. Wewnątrz niej nerw ma teraz odrastać i się zrastać. Zdaniem lekarzy, uszkodzenie ręki na tej wysokości daje nadzieję, że Szymon odzyska w niej czucie. Zabieg pozwolił uniknąć bardziej dolegliwego i długiego zabiegu przeszczepu nerwu z podudzia.
Efekt zastosowanego leczenia będzie można ocenić za trzy miesiące, po zakończeniu okresu rekonwalescencji i rehabilitacji. – Liczę, że Szymek odzyska czucie w ręce. Uraz na wysokości nadgarstka i zastosowane leczenie daje nadzieję na stuprocentowy efekt. Wiele jednak zależeć będzie od dalszej rehabilitacji – powiedziała dr med. Anna Chrapusta kierująca zabiegiem. Dzisiaj chłopiec opuści szpital.
