Benedykt XVI o roli katolików świeckich
Ojciec Święty przyjął wczoraj po raz pierwszy na audiencji prezydenta Włoch Giorgia Napolitano. W swoim przemówieniu Papież dużo miejsca poświęcił kwestii stosunków między Kościołem i państwem.
– Kościół i państwo, choć w pełni oddzielone, wezwane są, aby zgodnie z właściwą każdemu misją i środkami, którymi dysponują, służyć człowiekowi, który jest zarazem adresatem i uczestnikiem zbawczej misji Kościoła i obywatelem państwa. To w człowieku spotykają się te dwie społeczności i współpracują dla lepszego krzewienia integralnego dobra – mówił Benedykt XVI.
Ojciec Święty w kontekście relacji państwo – Kościół przypomniał także rolę katolików świeckich w życiu publicznym. – Kiedy słowem i czynem angażują się w stawianie czoła aktualnym wielkim wyzwaniom, jakie stanowią wojny i terroryzm, głód i pragnienie, krańcowa nędza tylu istot ludzkich, niektóre straszliwe epidemie, ale również w obronę życia ludzkiego we wszystkich jego fazach, od poczęcia po naturalną śmierć, i w promocję rodziny opartej na małżeństwie i pierwszej odpowiedzialnej za wychowanie, nie działają w imię swego szczególnego interesu bądź w imię zasad postrzeganych jedynie przez tych, którzy wyznają określoną wiarę: czynią to natomiast w kontekście i zgodnie z regułami demokracji, dla dobra całego społeczeństwa i w imię wartości, które podzielać może każda prawa osoba – podkreślił Papież.
