Święto Patronki diecezji toruńskiej
Diecezja toruńska obchodziła święto swojej patronki – Matki Bożej Nieustającej
Pomocy. Głównym uroczystościom przewodził pasterz Kościoła toruńskiego ksiądz
biskup Andrzej Suski.
Wierni Torunia zgromadzili się 27 bm. po południu w katedrze świętych Janów,
gdzie trwali na adoracji Matki Bożej Nieustającej Pomocy i Jej Syna oraz złączyli
się w modlitwie podczas Nowenny do MBNP. Następnie wyruszyli w procesji ulicami
miasta z Matką Bożą w znaku ikony, by dać świadectwo wiary, jak powiedział
o. Andrzej Makowski, kustosz sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy, witając
zgromadzonych na Eucharystii w Domu Matki na toruńskich Bielanach.
Dziękczynnej Mszy św. przewodniczy ksiądz biskup Andrzej Suski, który również
wygłosił Słowo Boże. Kaznodzieja zwrócił uwagę na liczne wołania o pomoc dobiegające
z całego współczesnego świata. – Wołanie o pomoc rozlega się również coraz
częściej w naszym kraju. Woła o pomoc polska wieś, która walczy o przetrwanie,
wołają miasta napełnione bezrobotnymi, wołają zakłady pracy skazane na upadłość,
woła kultura spychana na margines życia społecznego, wołają szpitale i ośrodki
opiekuńcze, wołają rodziny bytujące w trudnych warunkach – mówił pasterz Kościoła
toruńskiego. Wskazał też na biedę moralną i duchową, do których należą: alkoholizm,
narkomania, pornografia, prostytucja czy też postawa konsumpcyjna, prowadzące
do degradacji materialnej i rodzinnej. – Gdy dziecko jest w potrzebie, szuka
pomocy u matki. Z jej obecności czerpie przypływ sił. Nikt tej pomocy nie zastąpi.
Ona zwłaszcza w chwilach trudnych jest niezastąpiona – mówił ksiądz biskup
Andrzej Suski, wskazując na Matkę Bożą Nieustającej Pomocy królującą w bielańskim
sanktuarium.
Katarzyna Cegielska, Toruń
