
[NASZ DZIENNIK] Maltretowany kapłan
Skuty kajdankami, wychudzony ks. Michał Olszewski błogosławił zebranych przed sądem. Ten poruszający widok kapłana opuszczającego budynek sądu po złożeniu zeznań na temat tortur, jakich doświadczył tuż po zatrzymaniu, na długo zostanie nam w pamięci – pisze Zenon Baranowski na łamach „Naszego Dziennika”.











