B. Malewski: Marsz Niepodległości służy temu, żebyśmy poczuli swego rodzaju wspólnotę ludzi spod hasła „Wielkiej Polski moc to my”

Przetoczyła się w ostatnim roku szeroko debata na temat energii atomowej, Centralnego Portu Komunikacyjnego. To są tematy, które są nam jak najbardziej bliskie i uważamy te postulaty za słuszne, a jednocześnie odnosimy wrażenie zwijania Polski w wielu sprawach i temu się sprzeciwiamy. „Wielkiej Polski moc to my” – to Polska silna, bezpieczna, zdolna odpierać atak hybrydowy ze Wschodu, ale też Polska silna w Unii Europejskiej i zdolna odżegnać się od potencjalnych paktów migracyjnych czy zmiany traktatów unijnych, które miałyby przenieść decyzyjność państw suwerennych na rzecz Komisji Europejskiej – mówił Bartosz Malewski, prezes Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja. Dodał, że Marsz Niepodległości służy temu, żebyśmy poczuli swego rodzaju wspólnotę tych poglądów”.

Uroczystości pogrzebowe śp. ks. prał. Stanisława Wysockiego

O godzinie 19.00 sprawowana dziś będzie Msza św. żałobna za śp. ks. prał. Stanisława Wysockiego. Będzie jej przewodniczyć ks. bp Dariusz Zalewski. Z kolei w sobotę o godzinie 12.00 sprawowana będzie Msza św. pogrzebowa pod przewodnictwem biskupa ełckiego, ks. bp. Jerzego Mazura. Kazanie okolicznościowe wygłosi ks. abp Józef Michalik.

M. Przydacz o sytuacji w Polsce po wyborach w USA: Mam wrażenie, że nie tylko szef rządu, ale całe środowisko rządzącej Platformy Obywatelskiej zapadło na amnezję

Mam wrażenie, że nie tylko szef rządu, ale całe środowisko rządzącej Platformy Obywatelskiej zapadło na jakąś chorobę pamięci, amnezję. Mówię to pół żartem, ale jasne jest, że oni wszystko pamiętają, wiedzą dokładnie, co mówili, a mówili rzeczy skandaliczne o prezydencie Trumpie. Premier Tusk mówił, że on jest zwerbowany przez rosyjskie służby. Minister Sikorski, szef polskiej dyplomacji, mówił, że to jest „protofaszysta”, a pan poseł Szczerba mówił, że miejsce Trumpa jest na śmietniku. Proszę sobie teraz wyobrazić, jak ten nasz rząd ma dzisiaj podtrzymać dobre relacje z Donaldem Trumpem i z jego środowiskiem – mówił Marcin Przydacz, poseł PiS, b. szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam, odnosząc się do sytuacji w Polsce po wyborach w Stanach Zjednoczonych.