Ta rezolucja będzie znowu przynagleniem Polski. (…) To, co jest ważne [w tej rezolucji – red.], to kwestia tego, aby prawo do aborcji, po pierwsze, uznać jako „prawo człowieka”. Tylko pytam się, czy dziecko to nie jest człowiek? To jest człowiek, taki sam jak my wszyscy. W momencie poczęcia ma swój kod genetyczny, wiadomo, jaki będzie miało kolor oczu. Prawo do aborcji, do zabicia człowieka, ma być „prawem człowieka”. A gdzie prawa tych dzieci? To jest wewnętrznie sprzeczne, o tym będziemy oczywiście podczas debaty bardzo jasno i wyraźnie mówić – wskazała w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Beata Kempa, europoseł Suwerennej Polski.