Ks. prof. W. Cisło dla „Naszego Dziennika”: Aż 16 mln ludzi brakuje żywności, a ponad 20 mln potrzebuje natychmiastowej pomocy humanitarnej

Kto zatrzyma głód? Aż 345 mln osób na świecie jest zagrożonych głodem w wyniku egoistycznej polityki bogatych krajów. Od 2019 roku liczba osób na świecie zagrożonych głodem podwoiła się – wynika z najnowszych danych Światowego Programu Żywnościowego (WFP). Codziennego posiłku nie jest pewnych aż 345 mln osób. Głodem szczególnie zagrożone są Afryka i Bliski Wschód. „Świat nie jest zainteresowany zatrzymaniem tej tragedii. Bardzo trudno jest walczyć z warunkami klimatycznymi czy naturalnymi, które utrudniają produkcję żywności. Ale Europa czy Stany Zjednoczone mają narzędzia do tego, aby przerwać spiralę wojen, bandyckich napadów. Mogą też dostarczać biednym żywność. Świat milczy, gdy miliony głodują” – wskazał w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. prof. Waldemar Cisło, przewodniczący Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKWP).

[TYLKO U NAS] J. Malczewski: Polska ma ogromny potencjał pod względem produkcji oraz przetwórstwa mleka. Jest marką coraz bardziej rozpoznawalną, ponieważ eksport polskiego mleka odbywa się do ponad 80 krajów

Każdego roku polscy rolnicy notują wzrosty produkcji mleka, które jest rozpoznawalną marką w blisko 80 krajach na arenie międzynarodowej. Jednak, aby utrzymać pozycję lidera, należy rozwijać polskie rolnictwo, a przede wszystkim produkcję mleka. „Czynnikiem, który bezpośrednio wpłynie na rozwój polskiego rolnictwa, jest eksport i inwestycje zagraniczne. Bez tego konsumpcja nie jest w stanie nadążać za zwiększoną produkcją, ale także za potrzebami konsumentów na całym świecie – potrzebny jest eksport jako czynnik rozwoju branży mleczarskiej i gospodarstw rolnych. (…) Polska ma ogromny potencjał pod względem produkcji oraz przetwórstwa mleka. Jest marką coraz bardziej rozpoznawalną, ponieważ eksport polskiego mleka odbywa się do ponad 80 krajów” – powiedział Jarosław Malczewski, prezes Polskiej Grupy Mleczarskiej, w niedzielnym programie „Wieś to też Polska” na antenie Telewizji Trwam.

Turyści łamią przepisy ochrony przyrody w Tatrach

Poruszanie się poza wyznaczonymi szlakami, wprowadzenie psów, biwakowanie, nadużywanie alkoholu czy kąpiele w stawach to najczęściej łamane przez turystów przepisy Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN). Strażnicy podczas minionych wakacji odnotowali blisko 150 takich interwencji i nałożyli ponad 50 mandatów – powiedział Grzegorz Lorek, zastępca szefa straży TPN.