Możemy zapytać, jaki jest program ideowy dzisiejszej kultury, ale mamy problem, bo takiego programu nie ma. Sztuka, w tym teatr, powinny zaspokajać artystyczną i duchową potrzebę człowieka. Tymczasem jest wręcz przeciwnie. Twórcy teatralni nie mają właściwie żadnego pozytywnego programu. Fundamentem, na którym budują spektakle to w większości marksistowska ideologia – powiedziała w „Aktualnościach Dnia” na antenie Radia Maryja krytyk teatralny Temida Stankiewicz-Podhorecka. Odniosła się w ten sposób do stanu polskiej sztuki, która w coraz mniejszym stopniu oparta jest o tradycyjne wartości, polskość i wiarę.