A. Małysz: Upadek P. Żyły to zdecydowanie jego błąd

Zdecydowanie był to jego błąd, bo przy lądowaniu podbiło mu jedną nartę. Później już się w zasadzie ratował. Najgorsze było to, że nie zdążył wyciągnąć rąk i uderzył w zeskok twarzą – powiedział po indywidualnym konkursie Pucharu Świata w Wiśle dyrektor koordynator ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej w PZN Adam Małysz.

D. Kubacki: Leci się tyle, na ile pozwala wiatr

W takich warunkach przyszło nam rywalizować. Trzeba iść oddać skoki, a leci się tyle, na ile wiaterek pozwala. Moje skoki były okej. Nie były bardzo dobre, ale były okej – powiedział po indywidualnym konkursie Pucharu Świata w Wiśle reprezentant Polski Dawid Kubacki.